TAA «Farmel», jakoje vypuskaje adzieńnie pad brendam «Mark Farmel», moža ŭvajści ŭ skład «Biellehprama», paviedamiŭ siońnia žurnalistam staršynia kancerna Mikałaj Jafimčyk.
«Pryncypova my nie majem ničoha suprać taho, u jakoj formie i ŭ jakim vyhladzie isnujuć pradpryjemstvy, jakija zajmajucca lohkaj pramysłovaściu na terytoryi Biełarusi. U skład kancerna ŭstupiŭ «Konte Spa», vyjaŭlaŭ žadańnie ŭstupić «Sierž», ale pa peŭnych pryčynach (kampanija abviaściła siabie bankrutam) hetaha nie adbudziecca. My razmaŭlajem z «Mark Farmel», i ja b byŭ nie suprać, dumaju, što i maładyja ludzi nie suprać. Kali im cikava ŭ nas — kali łaska, my hatovyja ich pryniać», — adznačyŭ Mikałaj Jafimčyk.
Na jaho dumku, u naviazvańni ŭvachodžańnia ŭ skład kancerna niama ničoha dobraha. «Zadača kancerna — stvaryć maksimalna adnolkavyja ŭmovy dla ŭsich vytvorcaŭ na terytoryi Biełarusi. Kali pradpryjemstva, ustupajučy ŭ kancern, spadziajecca na toje, što my budziem adstojvać niečyja asabistyja intaresy, to nie. My, viadoma, budziem adstojvać intaresy, ale nie ŭ karyść adnaho z subjektaŭ haspadarańnia, kim by jon ni byŭ», — zapeŭniŭ staršynia kancerna.
Jon dadaŭ, što kali buduć stvoranyja aptymalnyja ŭmovy, to pryvatny biznes sam pryjdzie i prapanuje supracoŭničać.
«Ja nie bomž, u mianie navat biełyja škarpetki». U Minsku dziaŭčyna z Łuhanska raskłała pałatku prosta ŭ padjeździe šmatpaviarchovika, ustryvožyŭšy žycharoŭ
Kamientary