U Biełarusi nieabchodna surjozna zaniacca vytvorčaściu płodaaharodninnaj pradukcyi, zakryŭšy ŭ joj unutranyja patreby, jak u svoj čas była vyrašanaja prablema z bulbaj i burakami.
Pra heta zajaviŭ Alaksandr Łukašenka 15 žniŭnia padčas rabočaj pajezdki pa Hrodzienskaj vobłaści.
«My ž heta ŭsio možam zrabić! — padkreśliŭ kiraŭnik dziaržavy. — My pavinny adyści ad impartu jabłykaŭ, pładoŭ naohuł. Heta my možam vyrablać sami». Na jaho dumku, nieabchodna vyznačycca z technałohijami, vyvučyć vopyt inšych krain.
Jak prainfarmavaŭ hubiernatar Hrodzienskaj vobłaści Uładzimir Kraŭcoŭ, u rehijonie jabłyki vyroščvajucca bolš jak na 4 tys. hiektaraŭ. Uradžajnaść tut vyšejšaja, čym u cełym pa krainie. Pavodle jaho słoŭ, adzinaj prablemaj źjaŭlajecca niedachop schoviščaŭ.
Pavodle infarmacyi ministra sielskaj haspadarki i charčavańnia Leanida Zajca, u Biełarusi spažyvajecca 90 tys. ton jabłykaŭ, ź ich pałova — ułasnaj vytvorčaści. Pry hetym najaŭnyja ŭ krainie schoviščy raźličanyja na 80 tys. ton hetaj pradukcyi.
Kamientary