Lolik Uškin u svaim błohu znoŭ prydzirliva i nieabyjakava pieračytvaje «Sovietskuju Biełoruśsiju».
Šanoŭny Pavieł Izotavič,
ci kažuć Vam niešta hetkija prozviščy jak Fredzi Kriuhier, Dzicia Razmary abo Omien 1, Omien 2 i Omien3? Naŭradcie. Inakš u numary za 5 krasavika u redakcyjnym kamientary, pužyjučy abyvaciela ekspartam Majdanu na Biełaruś, vy b napisali niešta bolš aryhinalnaje, sapraŭdy vyklikajučaje infiernalny žach.
«V trietij raz za tri hoda političieskaja sistiema Ukrainy ruchnuła. Nie čieriesčur li? Chrupkaja sistiema upravlenija razvalivajetsia na časti. Hladia, kak "sinije" napieriehonki s "oranžievymi" zachvatyvajut majdan i hroziat druh družkie kułakami, nievozmožno otdiełaťsia ot oŝuŝienija złovieŝiej parodijnosti. Plunuv na priličija, politiki rasširiajut pole ihry po principu "oko za oko».
Hetkimi tannymi passažami Vy majecie namier vyklikać u čytača choład u «ačkie», maroz pa skury i pierachop dychałki?
«Taki nie zajmajciesia daremnaj spravaj, Jakubovič, - skazali b Vam na heta ŭ Adesie.
I što bolš za ŭsie niepakoić – fakt vidavočnaha kasmapalityzmu, na jaki chranična chvareje redakcyja SB. Pužać treba vychodziačy z łakalnaj madeli žachaŭ, a nie zapadać u biazrodny abstrakcyjanizm. Abo Vy dumajecie, što niejkamu žycharu kopylskaha rajona moža pryjsci ŭ strašnym śnie «Chrupkaja sistiema upravlenija», jakaja akramia taho «razvalivajetsia na časti»?
Miž tym u nas biezdań miascovych žachaŭ, ad jakich možna, prabačcie za žarhanizm, sapraŭdy abdziełacca. Chiba Vy sami rehularna nie pužacie nas ilhotnikami, jakija pilać biudžetnyja babki, abo kałhasnikami, jakija pieradaznulisia datacyjami?
Abo naprykład nie hetak daŭno Vy zahnali čytačkuju audytoryju SB u chałodny pot artykułam pra biespriedzieł «zajcaŭ» u minskim mietro. Jany (strašna paviedamić, uviadzicie kali łaska dziaciej ad manitoraŭ) katalisia na adzin miesiačny abaniemient bolš čym za 300 raz na miesiac.
Dyk zajuzajcie hetuju fobiju, naprykład: «V trietij raz za tri hoda sistiema mietropolitiena Ukrainy ruchnuła iz-za zajciev. Nie čieriesčur li? Hladia, kak "sinije" napieriehonki s "oranžievymi" jezdiat po odnomu aboniemientu boleje čiem 300 raz v miesiac i hroziat druh družkie kułakami, nievozmožno otdiełaťsia ot oŝuŝienija złovieŝiej parodijnosti. Plunuv na priličija, zajcy rasširiajut pole chalavy…».
Chiba nie žudasna?
Chičkok adpačyvaje!
Vaš fanatyčny čytač
Ciapier čytajuć
Pahladzieli film «Piaščotna da siabie», źniaty pa dzika papularnaj biełaruskaj knizie — pra zaciukanuju žančynu, jakuju chočuć zrabić dla ŭsich zručnaj
Kamientary