«Jon skazaŭ, što nakładzie praklon!» Ekstrasens ź internetu prymusiŭ minčanku ździejśnić kradziež
U milicyju źviarnułasia 69‑hadovaja piensijanierka, jakaja paviedamiła, što ź jaje kvatery źnikli juvielirnyja ŭpryhožańni, a z bankaŭskaj kartki byli śpisanyja hrošy, u tym liku piensija.
Supracoŭniki kryminalnaha vyšuku Frunzienskaha RUUS ustanavili, što kradziež ździejśniła 44‑hadovaja žycharka Minska, jakaja dahladała paciarpiełuju.
Žančyna pryznała svaju vinu i raskazała, što nibyta pajšła na złačynstva pad upłyvam «ekstrasensa».
U sacyjalnaj sietcy minčanka znajšła tak zvanaha jasnaviduščaha, da jakoha źviarnułasia pa dapamohu ŭ asabistych pytańniach.
Adnak zamiest padtrymki «ekstrasens» pačaŭ patrabavać hrošy, śćviardžajučy, što na joj lažyć psota. Nieznajomiec pahražaŭ «niehatyŭnymi nastupstvami», kali jana nie vykanaje jaho ŭkazańni i nie apłacić jaho «pasłuhi».
Pad hetym ciskam žančyna ździejśniła kradziež: vykrała ŭ svajoj padapiečnaj hrošy i juvielirnyja ŭpryhožańni, jakija paśla zdała ŭ łambard. Atrymanyja srodki — kala 7 tysiač rubloŭ — jana pieraviała na rachunak mužčyny.
Kamientary