U mietro pabili lehiendu Minska — žančynu, jakaja šmat hadoŭ śpiavaje pra Isusa
Nichto nie ŭmiašaŭsia, kab zastupicca za śpiavačku.

Valancinu, badaj, viedaje kožny, chto pražyŭ u biełaruskaj stalicy chacia b miesiac. Žančyna śpiavaje pra Isusa kala mietro — i nikoli nie prosić hrošaj, u adroźnieńnie ad zvyčajnych vuličnych śpievakoŭ. Jana zaŭsiody na pazityvie. Śpiavačku nazyvajuć lehiendaj stalicy.
Ale niadaŭna Valancina trapiła ŭ žudasnuju situacyju.
Pra toje, što zdaryłasia, raspaviała ŭ instahramie Volha Mamantava. Valancinu jana sustreła ŭ mietro na «Kastryčnickaj». Jak i zaŭsiody, taja śpiavała pra Isusa — ale tvar žančyny byŭ u kryvi.
Volha padyšła da śpiavački, kab dapamahčy pryvieści siabie ŭ paradak. Valancina raskazała, što jechała ŭ vahonie i śpiavała, kali na «Płoščy Lenina» adzin z maładych mužčyn ustaŭ i ŭdaryŭ jaje kułakom u tvar — trapiŭ u nos. A potym spakojna sieŭ nazad na svajo miesca.
Bolš za ŭsio ŭ hetaj historyi Volhu ŭraziła toje, što nichto ź inšych ludziej nie pryjšoŭ na dapamohu žančynie stałaha ŭzrostu — ni ŭ vahonie mietro, ni potym na stancyi, dzie jana była z akryvaŭlenym tvaram.
Nieabyjakavaja biełaruska prapanavała śpiavačcy napisać zajavu ŭ milicyju — i navat prapanavała pajści razam. Taja spačatku pahadziłasia, ale tolki paśla pracy — bo zranku Valancina jakraz jechała na źmienu. Da daktaroŭ jana taksama pajšła tolki kali skončyła pracavać.
A ŭžo ŭviečary, kali Volha patelefanavała śpiavačcy znoŭ, Valancina skazała, što nie budzie źviartacca da siłavikoŭ: «Ja vyrašyła nie pisać zajavy, ja daravała i mnie tak dobra stała. Nad nami ŭsimi jość sudździa, i heta nie ja. Ja budu malicca…».
Videa pra zdareńnie mienš čym za sutki nabrała 200 tysiač prahladaŭ i sotni kamientaroŭ. Šmat chto aburajecca abyjakavaściu biełarusaŭ, jakija nie tolki nie adreahavali na sam momant źbićcia, ale i ihnaravali žančynu ŭ kryvi, jakaja śpiavała pasiarod płatformy adnoj z samych zahružanych stancyj minskaha mietro.
Ciapier čytajuć
«Lutaja, abraźlivaja krytyka ŭsiaho biełaruskaha. Ale ź minułaha ŭ budučyniu niemahčyma prajści mima sučasnaści». Nasievič hruntoŭna adkazaŭ Alesiu Biełamu
«Lutaja, abraźlivaja krytyka ŭsiaho biełaruskaha. Ale ź minułaha ŭ budučyniu niemahčyma prajści mima sučasnaści». Nasievič hruntoŭna adkazaŭ Alesiu Biełamu
U Vialikaj Miadźviadcy adšukali mahiłu brata Ihnata Damiejki. Pahladzicie, jak spaskudzili carkvu pobač, jakuju naviedvaŭ suśvietna viadomy navukoviec
Kamientary
vahon mietro, heta takoje miesca, dzie ludzi ścisnutyja, i cierpiać adno adnaho z apošnich sił.