Žycharka Mahilova paśla zvanka machlaroŭ zastałasia biez kvatery i ŭ ahromnistych daŭhach
59‑hadovaja mahilaŭčanka straciła bolš za 180 tysiač rubloŭ i zastałasia biez svajho žylla.

Usio pačałosia sa zvanka nibyta ad słužby pa zamienie damafonaŭ. Žančyna pradyktavała svaje asabistyja danyja, paśla čaho joj patelefanavaŭ iłžepravaachoŭnik. Jon zajaviŭ, što prosta zaraz na jaje imia afarmlajuć kredyty i sprabujuć adabrać žyllo.
Kab «dapamahčy śledstvu», jana zrabiła ŭsio pad dyktoŭku afierystaŭ: sama pradała kvateru i ŭziała try kredyty ŭ bankach.
Hrošy ad prodažu — a heta bolš za 160 tysiač rubloŭ — jana zaviezła ŭ Minsk i addała nieŭstanoŭlenaj asobie. A kredytnyja srodki pieraviała praź infakijosk na rachunak za miežami krainy.
Milicyja dadaje, što i ryełtary, i supracoŭniki banka sprabavali jaje spynić, ale piensijanierka nikoha nie pasłuchała.
Kamientary
hł. "Mošieńniki dobraliś do Kočanovoj. Začiem oni ispolzujut jeje imia"