Prapanovy pa karekciroŭcy Kanstytucyi rychtuje Kanstytucyjny sud, jość daručeńnie padklučyć da hetaha pracesu navukoŭcaŭ i pradstaŭnikoŭ hramadskaści, zajaviŭ Alaksandr Łukašenka ŭ svaim Pasłańni narodu i parłamientu.
Pry hetym, miarkuje jon, pakul rana kazać ab kankretnych varyjantach, niama navat raspracavanaj kancepcyi.
«Mnie zadajuć pytańnie: ci chacieŭ by pakinuć hetuju Kanstytucyju svajmu pierajemniku? Ja sumlenna i ščyra kažu: Nie, ja b nie chacieŭ. Dy my i etap toj užo prajšli, kali patrebna była mocnaja ŭłada, takaja, jak u nas jość. Treba nie ŭładaj dzialicca, treba nahružać uładnymi paŭnamoctvami inšyja struktury i haliny ŭłady», — skazaŭ Łukašenka.
«Kiraŭnik dziaržavy pavinien być kiraŭnikom dziaržavy, jon nie pavinien tak šmat matacca pa palach i fiermach. Ja niadaŭna papraknuŭ urad: ludzi nie bačać vas tam, na fiermach, na palach. Treba iści tudy, zajmacca svaimi funkcyjami. I heta nie tolki tamu, što jany niadobryja. U nas sistema tak vybudavanaja», — pryznaŭ jon, dadaŭšy, što «pryjšoŭ čas na heta pahladzieć».
Łukašenka zapeŭniŭ, što nie budzie sprabavać zrabić tak, što «Łukašenka byccam syšoŭ, ale nie syšoŭ». «Hetaha ŭ krainie nie budzie! Ja vam dakładna abiacaju», — zajaviŭ jon.
Kamientary