Siońnia pryjšła sumnaja viestka, što ŭ vioscy Chrystova Pastaŭskaha rajona na 78 hodzie žyćcia pamior Lucyjan Ščasny.

Aficyjna Lucyjan Ščasny nie mieŭ nijakich ni pasadaŭ, ni zvańniaŭ. Ale hety čałaviek z tryma kłasami adukacyi, jaki bolšuju častku žyćcia prarabiŭ pastuchom u kałhasie, byŭ paetam.
Hramadski aktyvist Źmicier Łupač, jaki žyŭ u vioscy Zavaraty — kiłamietraŭ vosiem ad Chrystova — razhledzieŭ talent Lucyjana Ščasnaha dy dapamoh jamu vydać samatuham piać zbornikaŭ vieršaŭ. Jašče da jaho pieryjadyčna zavitvali žurnalisty — z «Biełsata», «Źviazdy», «Radyjo Svaboda».
Zdymaju zaraz Lucyjanavy vieršy z palicy. Kidajecca ŭ vočy adnačasova i prostaść, i pačućcio rymfy, vobraznaść dumki aŭtara. Što praŭda, temy vieršaŭ padobnyja — sumnyja nazirańni staroha čałavieka pra žyćcio ŭ vioscy, jakaja vymiraje. Haradskomu žycharu jany moža padaducca adnastajnymi i niezrazumiełymi, ale viaskoŭcu — choć maładomu, choć staromu — vielmi blizkija.
Voś adzin ź ich:
Lažać samotna aharody
Kala pakryŭlenych płatoŭ…
Čaho niaviedama tak škoda,
Što ja raspłakacca hatoŭ.
Siabie škada, ci to Chrystova,
Jakoje pad viasieńni hrom
Iznoŭ raźvitvacca hatova
Z čarhovym chvorym žycharom.
Ale časam u dziadźki Lucyjana praryvalisia i chviliny radaści:
U maim u sercy
Niejak niečakana
Śvietłyja nadziei
Siońnia raśćvili.
I niama žadańnia
Śviet klaści pahany
I ŭsiu tuju niečyść,
Jość što na ziamli.
Na kustach i drevach —
Śniežnyja karunki,
Biełyja piaryny
Na prastorach niŭ,
I mianiaje viecier
Časta nakirunki,
Niby jon darohu
Niekudy zhubiŭ.
Lucyjan Ščasny razmaŭlaŭ pa-biełarusku i byŭ prychilnikam niezaležnaj Biełarusi. Jon vypisvaŭ i čytaŭ «Narodnuju Volu». I ŭ cełaj sieryi vieršaŭ, napisanych u razhar «hazavaj vajny» 2006-2007 hadoŭ, svajoj prostaj i rezkaj movaj kazaŭ pra patrebu admiažoŭvacca ad Rasii:
I ŭciakać ad čortavaj Rasiei
Daŭno nam treba va ŭsie baki,
Pakul i nas, i našyja nadziei
Rasiejskija nie źjeli bardaki.
Ja bačyŭsia ź Lucyjanam Ščasnym tolki adnojčy. Niejak u 2014 hodzie sa Źmitrom Buhłakom, studentam akademii mastactvaŭ, pajechali na rovarach naciańki ź vioski Kijakova ŭ viosku Chrystova. Zajšli pahavaryć da dziadźki Lucyjana. Z toj razmovy zastalisia ŭ pamiaci dźvie detali.
Pieršaje — heta jahony ŭspamin sa słužby ŭ vojsku. Jon słužyŭ niedzie ŭ Sibiry, i niechta z kalehaŭ paprasiŭ jaho pračytać vieršy biełaruskich paetaŭ (a paezijaj Lucyjan cikaviŭsia ź junactva). I jon kaža: «Čytaju, čytaju, a jak uspomniu rodnuju ziamlu — dyk tolki ślozy na stoł: kap, kap, kap…»
Druhoje — kali Lucyjan daviedaŭsia, što ja žurnalist, a moj siabra — mastak, to paru razoŭ paŭtaryŭ: «Zaŭsiody šukajcie praŭdu i kažycie praŭdu — i ŭ tym, što pišacie, i ŭ tym, što malujecie».
Taki jon byŭ, hety Lucyjan Ščasny. Śvietły čałaviek. Chaj ziamla jamu budzie pucham, Boh daść viečnaje žyćcio, a pamiać siarod ziemlakoŭ pra jaho zastaniecca.
Pachavajuć Lucyjana Ščasnaha 28 studzienia ŭ vioscy Chrystova Pastaŭskaha rajona. Na pachavańnie źbirajucca pryjechać hramadskija aktyvisty, jahonyja čytačy ź niekalkich susiednich rajonaŭ.
-
Paśla šaści hadoŭ źniavoleńnia vyjšaŭ na svabodu pinski palitviazień Ihar Sałaviej
-
Pratasievič adkazaŭ Statkieviču i NN: Majo sumleńnie čystaje. A pra trusy majoj abrańnicy pračytajuć bolš, čym pra ŭsiemahčymyja Kaardynacyjnyja rady
-
Pamiatajecie žančynu, jakuju padmanuli rasijskija turysty? Kampanija, jakaja tut ni pry čym, prapanavała joj kampiensacyju
Ciapier čytajuć
Pamiatajecie Daniiła z Ofisa Cichanoŭskaj, jakomu za dva dni sabrali hrošy na ankałahičnuju apieracyju? Jamu napisaŭ toj samy adnakłaśnik, jaki jaho ŭdaryŭ — z čaho ŭsio i pačałosia
Kamientary