Biełaruskaja mytnia kanfiskavała ŭ Iryny Chalip piać knih jaje muža Andreja Sańnikava
Biełaruskaja mytnia kanfiskavała ŭ žurnalistki Iryny Chalip piać asobnikaŭ knihi «Maja historyja. Biełaruskaja «amierykanka», albo Vybary pry dyktatury», napisanaj jaje mužam, byłym namieśnikam ministra zamiežnych spraŭ, kandydatam u prezidenty na vybarach 2010 hoda Andrejem Sańnikavym.

Jak paviedamiła BiełaPAN Chalip, jana viartałasia na mašynie z synam paśla kanikuł praz punkt propusku «Pryvałka» na biełaruska-litoŭskaj miažy. «Knihi byli z daroŭnymi nadpisami muža, u tym liku Śviatłanie Zavadskaj. Adna była vydadziena ŭ Rasii, čatyry — u Polščy. Ubačyŭšy ŭ čamadanie knihi, mytnica ŭskliknuła: «Heta jašče što takoje?» Takoje ŭražańnie, što mytnia niervova reahuje na lubuju litaraturu: knihi lažali ŭroskid, i nie adrazu možna było zrazumieć, chto aŭtar», — adznačyła žurnalistka.
Pavodle jaje słoŭ, mytnia ŭziała knihi na ekśpiertyzu, jakaja budzie doŭžycca nie mienš za miesiac. «Na maju remarku, što adna z knih vydadziena ŭ Rasii i budzie lehalna pradavacca tam u kramach, mnie zajavili: nie ŭsio, što dazvolena ŭ Rasii, dazvolena ŭ nas. Jak havorycca, Mytny sajuz u dziejańni», — skazała Chalip.
«Z adnaho boku, uładam patrebny kredyt MVF, tamu naŭrad ci knihi buduć pryznanyja ekstremisckimi. Ź inšaha boku, papiera ab tym, što knihi nie źjaŭlajucca takimi, dazvolić mnie vazić ich u pramysłovych maštabach, što naŭrad ci spadabajecca ŭładzie», — zajaviła jana.
Chalip, pavodle jaje słoŭ, pačuła razmovu dvuch mytnikaŭ pra mahčymy los knihi Sańnikava. «Adzin kaža: kali heta pryvatnaja historyja, to ŭ hetym ničoha takoha niama. A druhi piarečyć: «Majn Kampf» taksama była asabistaj historyjaj», — raskazała Chalip.
Kamientary