Źmicier Chviedaruk: «Paśla vyzdaraŭleńnia pajdu ŭ trenažorku»
Paśla źbićcia ŭ chłopca pahoršyŭsia zrok. Navat pa pryčytańni niekalkich radkoŭ pačynajuć baleć vočy. Lekary pakul nie pastavili dakładny dyjahnaz. Žurnalisty «NN» naviedali Źmitra ŭ špitali.

Źmicier Chviedaruk praciahvaje znachodzicca ŭ dzieviatym kliničnym špitali, što na vulicy Siamaški. Siudy jaho pryvieźli 12 śniežnia viečaram, kali chłopca źbili amonaŭcy padčas akcyi ŭ abaronu niezaležnaści Biełarusi . Źmicier bolš za hadzinu pravioŭ biez prytomnaści.
Kali ja zajšoŭ u 314‑uju pałatu, dzie lažyć Chviedaruk, to pobač ź im znachodziłasia maci Iryna Piatroŭna, a taksama siabar i paplečnik Jarasłaŭ Hryščenia z Baranavičaŭ. Jaryk sam tolki niadaŭna vypisaŭsia z balnicy, u jaho byŭ pierałom chrybta paśla aŭtamabilnaj avaryi. Ciapier voś pryjechaŭ padtrymać siabra ŭ ciažkuju chvilinu, chacia i sam pačuvaje siabie jašče nia vielmi dobra. Śpina jašče praciahvaje baleć.
Chviedaruk, ubačyŭšy nas, adrazu pačynaje ŭśmichacca, niešta žartavać. Maci, hledziačy na syna, taksama ŭśmichacca: «Što tabie kazali ŭ Biełym domie? Kab byŭ bolš surjozny, a ty znoŭ śmiajaśsia», — kaža maci. Jana pryjaždžaje ŭ špital štodnia. Raskazvaje kolki strachu naciarpiełasia ŭ pieršyja hadziny, kali tolki daviedałasia pra źbićcio.
Źmicier kaža, što pačuvaje siabie značna lepiej, čym ad pačatku:
«Siońnia navat padymaŭsia z łožku. Vychodziŭ z kamery… Oj, prabačcie, z pałaty, trymajučysia za ścienki. Samastojna chadzić pakul nie mahu, siadzieć taksama doŭha nie mahu, bo robicca młosna. Nočču nia vielmi dobra śpicca, bo balić hałava. Spadziajusia, što praz paru dzion usio projdzie, i mnie palepšaje».
Sprabuju padaryć Źmitru novyja vydańni z «Kniharni «Naša Niva», ale nie atrymlivajecca. Maci zabiraje knihi sabie, bo čytać synu daktary kateharyčna zabaranili. Paśla źbićcia ŭ chłopca pahoršyŭsia zrok. Navat pa pryčytańni niekalkich radkoŭ pačynajuć baleć vočy. Lekary dakładna nie pastavili dyjahnaz. Pytajusia, ci pamiataje Źmicier toje zdareńnie?
«Pamiataju chłopca, u jakoha amonaŭcy sprabavali zabrać raściažku. Ja stajaŭ pobač ź im, i chacieŭ dapamahčy. Nie paśpieŭ azirnucca, jak niechta mocna schapiŭ mianie za kurtku, vyciahnuli z natoŭpu i pačaŭ bić. Pryčym bili svojeasabliva — adkrytymi dałoniami, padušačkami na rukach. Spačatku bili pa skroniach, paśla ja pavaliŭsia i mianie pačali źbivać nahami. Straciŭ prytomnaść. Adzin raz pryjšoŭ u siabie, ubačyŭ pierad saboj Mikołu Statkieviča, ale praź imhnieńnie znoŭ pravaliŭsia ŭ pamiaci. Kančatkova ačuniaŭ užo tolki ŭ špitali. Doŭha nia moh razmaŭlać, bo baleła ŭ hrudzioch».
Źmicier nie vyklučaje, što źbićcio moža być źviazanaje ź jahonym niadaŭnim vizytam u Vašynhton. «Mianie vielmi ŭraziŭ Buš. Jon padaŭsia vielmi prostym čałaviekam, jaki prymaŭ nas faktyčna na roŭnych. Nijak nie sprabujučy pastavić siabie vyšej za nas. Šmat cytavaŭ Bibliju, a taksama paabiacaŭ štopiatnicu malicca za Biełaruś».
Jarasłaŭ Hryščenia i spadarynia Iryna ŭžo sabralisia sychodzić. Źmicier kaža, što siońnia było nia šmat ludziej. U piatnicu haściej sprabavała razahnać milicyja. U pakoj zachodzili pa čarzie. Faktyčna pieršymi, chto pryjechaŭ u balnicu paśla źbićcia byli pradstaŭniki amerykanskaha pasolstva. Paźniej asabista pryjaždžała pasoł ZŠA Karen Sjuart i słavacki dyplamat Lubamir Rehak. Pryjaždžali amal usie palityčnyja lidery — Anatol Labiedźka, Pavał Sieviaryniec, Lavon Barščeŭski, Vincuk Viačorka, Anatol Laŭkovič. Heta nia kažučy pra siabroŭ z «Maładoha frontu». Nasta Pałažanka padaryła Źmitru plušavaha Čaburašku, na jakim chłopiec ciapier i śpić, bo paduški nia vielmi zručnyja.
Źmicier śmiajecca, što siadzieć u kamery na Akreścina viesialej: «Možna pahavaryć z kim, paśmiajacca, pačytać hazety ci knižki, a tut tolki lažy ŭvieś čas». Chviedaruk škaduje, što praz hetaje zdareńnie nia zmoža patrapić na sud da Artura Fińkieviča 20 śniežnia. Dajechać da Mahilovu jon pakul nia ŭ stanie.
U sieradu chłopca ŭžo musiać vypisać. Adkul takaja śpieška? Akazvajecca, što adździaleńnie špitalu začyniajuć i z hetaj nahody ŭsich kaho možna da 20 śniežnia sprabujuć vypisać, kab nie pieravozić u inšyja medustanovy.
Pytajusia, ci nie adbili žadańnie ŭdzielničać u akcyjach. Znoŭ uśmichajecca: «Nie, navat niejki azart razhareŭsia. Paśla vyzdaraŭleńnia pajdu ŭ trenažorku, kab trochu nakačacca».
Fota Andreja Lankieviča
Pamiatajecie Daniiła z Ofisa Cichanoŭskaj, jakomu za dva dni sabrali hrošy na ankałahičnuju apieracyju? Jamu napisaŭ toj samy adnakłaśnik, jaki jaho ŭdaryŭ — z čaho ŭsio i pačałosia


Kamientary