Pra dziki vypadak paviedamiła «Komsomołka»: dvuchhadovy Maksim ź Vierciališak (Haradzienski rajon) vypiŭ 200 hramaŭ raźviedzienaha śpirtu.
Jahonaja maci zasnuła, pakinuŭšy na stale plašku z «napojem», jakim častavałasia na abied. Ź jaje i vypiŭ chłopčyk. Kali matka ačomałasia i pabačyła syna biez prykmietaŭ žyćcia, jana zdahadałasia vyklikać chutkuju. Kab Maksima pryvieźli na paru hadzinaŭ paźniej, vyratavać jaho b nie ŭdałosia.
Pavodle daktaroŭ, chłopčyk zmoh vypić stolki śpirtu, bo ŭ małych kiepska raźvity smakavyja receptary. Užo paśla pieršaha hłytka nastupiła alkaholnaje apjanieńnie, i dalej Maksim nie razumieŭ, što pje horkuju vadkaść.
Kamientary