«Byvaje stan, kali nie možaš spać, bo drenna». Čym skončyłasia pierasadka kaściavoha mozhu ŭ maładoha biełaruskaha muzyki Hienry
«Na apošnich dvuch skanavańniach usio čysta, tak što ŭsio atrymałasia, zdarovy čałaviek!» Małady biełaruski muzyka Hienadź Burakoŭski, jaki ŭ 30 hadoŭ daviedaŭsia pra vialikuju puchlinu ŭ hrudziach, raskazaŭ Radyjo Svaboda, jak adnaŭlajecca paśla pierasadki kaściavoha mozhu.

Hienadziu Burakoŭskamu 31 hod. Jon žyvie ŭ Varšavie. Pa adukacyi muzyka i budaŭnik atamnych elektrastancyj, pracuje ŭ taksi. Historyja jaho chvaroby pačałasia bolš za dva hady tamu. Niečakana pačało mocna śviarbieć usio cieła, paŭhoda Hienadziu nie mahli pastavić pravilny dyjahnaz. Lekary vyrašyli, što ŭ jaho prablemy sa skuraj, vypisvali mazi. Narešcie na hrudziach źjaviłasia ŭščylnieńnie. Heta była limfoma Chodžkina — puchlina 15 na 12 santymietraŭ, jakaja cisnuła na lohkija i navat złamała hrudzinu.
Paŭhoda chimijaterapii nie dapamahli. Kab arhanizm spraviŭsia z navatvoram, Hienry treba było zrabić pierasadku kaściavoha mozhu i prajści jašče adzin kurs chimijaterapii, jaki całkam źniščaje imunitet. U hety pieryjad Hienadziu nielha było vychodzić z domu, bo jon byŭ vielmi ŭraźlivy da lubych virusaŭ. Pierasadku jamu zrabili letaś u kastryčniku. Svaboda razmaŭlała ź im pierad apieracyjaj.
Hienry pryznajecca, što pierasadka kaściavoha mozhu była składanaj. Asabliva ciažkim byŭ prykładna tydzień.
«Usie sistemy arhanizma źniasilenyja. Byvaje stan, kali nie možaš spać, bo drenna. Sił nie było nastolki, što ni ŭstać, ni pajeści, navat pahalicca nie było sił. Pastajanna vanitavała. Prosta lažaŭ u paŭdrymotnym stanie. Ja vielmi staraŭsia jeści, bo heta było nadzvyčaj važna. Kali pacichu pačaŭ aktyvizavacca kaściavy mozh, staŭ adčuvać, byccam unutry znoŭ ahieńčyk zaharajecca», — raskazvaje jon.
U pieršy čas paśla pierasadki Hienry mocna dapamoh jaho siabar Alaksiej, jaki śpiecyjalna na niekalki miesiacaŭ pierajechaŭ da jaho ź Vilni.
«Jon zajmaŭsia hatavańniem, prybirańniem, sačyŭ i nahadvaŭ mnie praviły — što biaśpiečna, a što nie», — dzielicca surazmoŭca.
Čystaje skanavańnie
Paśla pierasadki kaściavoha mozhu prajšło amal piać miesiacaŭ. Hienadź viartajecca da zvyčajnaha žyćcia.
«Moj stan pakazvaje, što kaściavy mozh pryžyŭsia dobra, i ŭ cełym my dasiahnuli ŭsich zadač pierasadki. U lutym było apošniaje skanavańnie, i na im niama nijakich śladoŭ chvaroby. Pakazčyki kryvi jašče źnižanyja, ale na heta, chutčej za ŭsio, upłyvaje padtrymlivajučaja tarhietnaja chimijaterapija», — raskazvaje Hienadź.
Ad preparatu, jaki chłopcu buduć kapać da kastryčnika, jon časam adčuvaje siabie nie vielmi dobra.
«Byvajuć dni paśla kropielnicy, kali ja vielmi raśsiejany i nibyta prybaleŭ. Jość jašče adzin pabočny efiekt — balać ruki i niamiejuć končyki palcaŭ, bo hetaja terapija krychu škodzić niervy. Adnak z chimijaterapijaj značna nižejšaja ryzyka recydyvu. Adna doza raz u try tydni, paru dzion słabaści i raśsiejanaści, ale potym žyvieš amal zvyčajnym žyćciom», — tłumačyć Hienadź.
Dalej Hienadzia čakajuć novyja skanavańni cieła, kab pravieryć, ci nie viarnułasia puchlina. Kali ŭsio budzie dobra praz hod paśla pierasadki kaściavoha mozhu, to bok sioleta ŭ kastryčniku, chłopca pryznajuć vylečanym. Ale lekary buduć i dalej nazirać jaho.
«Ź limfomaj tak: čym daŭžej niama recydyvu, tym mienšaja vierahodnaść, što jon zdarycca. Praź piać hadoŭ ryzyka ŭžo nie bolšaja, čym u zvyčajnaha zdarovaha čałavieka. Jašče byvaje, tryvožusia z-za patencyjnaha recydyvu — zažyvaje kostka hrudnoj kletki, jakuju złamała puchlina, tam časam niešta pabolvaje, i mnie zdajecca, što jana znoŭ raście. Ale paśla skanavańnia ŭsio prachodzić», — pryznajecca Hienadź.
Praca, muzyka i rovar
Hienadź užo viarnuŭsia da pracy ŭ taksi.
«Lekary dazvolili mnie pacichu viartacca da pracy. Analizy ŭžo stabilnyja, choć pakazčyki jašče nie vielmi vysokija. Ale ja zrabiŭ pryščepki, pastaviŭ śpiecyjalny achoŭny ekran u mašynu — i vyjazdžaju ŭ horad. Uvohule pryjemna. Choć pieršy čas było ciažkavata, bo advyk doŭha siadzieć u aŭtamabili», — raskazvaje chłopiec.

U lutym Hienadź jašče i dapamahaŭ z techničnaj častkaj u adnym teatralnym prajekcie.
«Davoli nasyčany luty atrymaŭsia», — padsumoŭvaje jon.
U jaho płanach bolš adpačyvać i zajmacca muzykaj. Paśla taho jak kančatkova papravicca, jon abiacaŭ zładzić kancert dla ludziej, jakija padtrymali jaho, u tym liku hrašyma, padčas lačeńnia.
«Vielmi chaču ŭletku vystupać! Abaviazkova chaču zrabić kancert sa svaimi pieśniami ŭ ŭtulnym miescy. Dumaju zrabić i strym z hetaha kancerta i abaviazkova padzialusia pra heta na ŭsich placoŭkach, dzie ładziŭ zbor», — raskazvaje muzyka.
Jon miarkuje, što try-čatyry dni pracy ŭ taksi budzie dastatkova, kab utrymlivać siabie, a astatni čas choča pryśviačać tvorčaści.
«Jašče vielmi chaču kupić rovar — jakraz nadvorje dazvalaje dadać sportu. Ale pakul ad hetaj viasny i leta ŭ mianie jość dakładnaje čakańnie: ja nie chaču nikudy i ni za čym biehčy, prosta zapavolicca, špacyravać, čytać, słuchać, niešta śpiavać», — dzielicca Hienry svaimi płanami.
Kamientary