Skandał u «Jeŭraopcie». 96‑hadovamu dziadulu nie dazvolili prysieści na kresła kala kasy
Kasirka adnoj z kramaŭ «Jeŭraopt» nie dazvoliła stomlenamu pažyłomu mužčynu pasiadzieć na jaje kreśle. Jak adreahavali na hetu situacyju biełarusy i jak jaje ŭrešcie vyrašyli, piša Blizko.by.

«Ludzi, budźcie dabrejšyja. Situacyja adbyłasia ŭ kramie «Jeŭraopt». Pracavała adna kasa, i ŭ čarzie stajaŭ stareńki dziadula. Jamu było ciažka stajać, i jon prysieŭ na volnaje kresła, jakoje było PUSTYM na kasie. I viedajecie što? Padyšła kasirka, nakryčała na jaho i skazała, što hetaje kresła nie pryznačanaje dla jaho. Ja była prosta ŭ šoku. Viadoma ž, ludzi zastupilisia, ale kasircy było ŭsio adno. I dziadula ŭ vyniku sieŭ na mietaličnuju aharodžu, jakaja padzialała kasy samaabsłuhoŭvańnia i zvyčajnyja. Heta prosta žach», — aburyłasia karystalnica papularnaj sacsietki.
Post tut ža nabraŭ niekalki tysiač łajkaŭ. Biełarusy horača aburylisia i paspačuvali dziadulu. Tut ža zhadali niadaŭni skandał u sietcy piceryj. Pasypalisia pahrozy: «Admianili «Dado Picu» — i «Jeŭraopt» admienim». Uspomnili niepryjemnyja vypadki chamstva ŭ inšych kramach, a taksama raskazali pra pryjemnyja vyklučeńni.

«Čamu ja płaču? A tamu, što ŭ mianie jość tata, i jamu 74. I ja b vielmi chacieła, kab jaho takoje nikoli nie kranuła».
«Na majoj minułaj pracy da nas kožny viečar zachodziŭ dziadula. Jon invalid, biez chadunkoŭ pierasoŭvacca nie moh. I voś my jaho zaŭsiody sadžali na kresła i chadzili źbirać jamu pradukty pa jaho śpisie. Dziadula adzinoki byŭ, tamu moh siadzieć hadzinami i razmaŭlać ź piersanałam. A ŭ hetaj panienki na kasie treba zabrać kresła, niachaj uvieś dzień absłuhoŭvaje pakupnikoŭ stojačy. Moža choć tak zrazumieje, jak heta, kali chočacca prosta pasiadzieć».
Zrešty, nie ŭsie byli nastrojenyja kateharyčna. Mnohija adznačyli, što kasirka zrabiła pavodle instrukcyi. Chiba možna karać čałavieka za toje, što jon vykonvaje svaju pracu? Bo panienka adkazvaje za zachavanaść hrošaj u kasie. A dobryja ludzi ŭ čarzie mahli b i prapuścić staroha biez čarhi, zamiest taho kab valić usiu vinu na supracoŭnika kramy.
«Dabrynia dabrynioj, ale dumać taksama treba. Dziadula, atrymlivajecca, sieŭ na kresła, jakoje staić kala kasy? Viadoma, nielha. Toje, što kasy nie aharodžanyja, nie značyć, što luby moža sieści za pracoŭnaje miesca kasira, da taho ž tam, dzie znachodziacca hrošy. Raŭnasilna: zajści ŭ bank i sieści na pracoŭnaje miesca bankaŭskaha słužboŭca. I raz užo ŭsie bačyli, što dziadulu drenna, to čamu jaho nichto nie prapuściŭ napierad? Čamu jon stajaŭ u čarzie, usie hladzieli, ale nichto nie prapuściŭ, nie dapamoh? Navošta šukać krajnich, kali svajo «biarvieńnie ŭ voku» majecca?»
«Jeŭraopt» tym časam adreahavaŭ na post, paabiacaŭšy razabracca ŭ situacyi.
A pakul biełarusy čakali aficyjnaha adkazu, dyskusija praciahnułasia.
Aŭtarka pasta patłumačyła, pryčym šmat razoŭ, čamu nichto nie prapuściŭ staroha čałavieka napierad. U čarzie pierad im stajała pažyłaja žančyna, a chto byŭ pierad joj — aŭtarka nie razhledzieła.
Uźnikli pytańni: čamu ŭ handlovych punktach nie praduhledžanyja łaŭki? Bo drenna moža stać nie tolki pažyłym ludziam. Usie časam mohuć adčuć siabie nie nadta dobra. I što tady rabić?
I voś jaki adkaz daŭ «Jeŭraopt» siońnia:
«Dobry dzień! My jašče raz chočam vam padziakavać za toje, što nie prajšli mima i padzialilisia hetaj situacyjaj! Kiraŭnictva kampanii praviało ŭnutranuju pravierku, pa vynikach jakoj z administracyjaj handlovaha abjekta i kasiram adbyłasia dyscyplinarnaja hutarka. Dyrektar i kasirka prynosiać ščyryja prabačeńni. My taksama prykładziem usie namahańni, kab padobnyja situacyi nie paŭtaralisia.
Asobny dziakuj vam za ideju: administracyja hetaj kramy abiacała pakłapacicca pra toje, kab zaŭsiody było dastupnyje kresła, jakoje supracoŭniki pry nieabchodnaści zmohuć apieratyŭna prapanavać pažyłym ludziam. U nas sapraŭdy samyja lepšyja i čułyja pakupniki! Dziakuj, što dapamahajecie nam rabicca lepšymi!»
Kamientary
Takim rabotnikam hańba!!!!