Aleksijevič: Sa mnoj vielmi šmat spračajucca, ale ruskaja mova nievinavataja
Piśmieńnica i nobieleŭskaja łaŭreatka Śviatłana Aleksijevič praviała tvorčuju sustreču ŭ Varšavie ŭ Muziei sučasnaha mastactva. Jana razvažała pra sučasnyja dyktatury i ciapierašniaje staŭleńnie da ruskaj movy, piša «Biełsat».

Kažučy pra ludziej, jakija paśla pačatku vajny va Ukrainie pačali va ŭsim vinavacić rasijskuju kultury, nobieleŭskaja łaŭreatka čarhovy raz vykazałasia ŭ abaronu ruskaj movy.
«Sa mnoj vielmi šmat spračajucca, ale moj pohlad taki, što mova nievinavataja. Tak, my možam znajści impierskija vieršy ŭ Puškina, navat u Brodskaha. Nie viedaju, va ŭsich možam znajści. Ale jany byli ludźmi svajho času. Dyk heta čas, a nie mova. Razumiejecie, my stavim im u vinu čas, toje, što jany žyli ŭ svaim časie. A mova ruskaja tut ni pry čym», — śćviardžała Śviatłana Aleksijevič.
Jana pryznałasia, što nie źbirajecca admaŭlacca ad ruskaj movy.
«Ja pišu ŭsie svaje knihi pa-rusku. Rabiła heta z samaha pačatku, tam što taja «čyrvonaja ideja», pra jakuju ja pisała, pramaŭlała ŭ toj čas mienavita na ruskaj movie… I nie treba rabić padłoh času. Tady byŭ taki čas, zaraz — taki. I my nie pavinny zdradžvać svajoj movie. Na ruskaj movie jak havaryli ludzi, tak i havorać. A toje, što pieražyvaje zaraz Ukraina — heta zrazumieła. Adčaj i bol. Ale ja dumaju, što heta projdzie. Što da movy — heta abaviazkova projdzie. Bo hałoŭnaje — nie mova, hałoŭnaje — idei. Nie mova, a idei niasuć adkaznaść», — padahulniła Aleksijevič.
Piśmieńnica razvažała i pra sučasnyja dyktatury.
«Treba razumieć, što dyktatury — heta nie časovyja źjavy. Heta takija schiemy, jakija vielmi doŭha dziejničajuć. Chtości kaža: voś nie budzie Pucina — i budzie svaboda. Nie, svabody nie budzie! Tamu što paśla siabie jon pakinie cełaje pakaleńnie ludziej, jakija chočuć mienavita tak žyć, jakija mienavita takoj bačać Rasiju. Toje samaje i z Łukašenkam. Navat kali b jon syšoŭ siońnia, heta b nie vyrašyła našych prablemaŭ, kali b znoŭ stała patrebna, kab narod padniaŭsia. Sučasnyja dyktatury siońnia nie takija biaśpiečnyja, jak my pra ich dumali», — kazała Śviatłana Aleksijevič.
Jana zaŭvažyła, što zaraz usie šukajuć novuju movu i novyja formy supracivu.
«Ale što tyčycca majoj krainy, dyk, kab pieramahčy, u hetym supracivie pavinny ŭdzielničać jak maha bolš ludziej. Voś tak, jak było ŭ 2020 hodzie, kali my nazirali ahulnahramadzianski supraciŭ. Siońnia ŭziać taki temp i takuju kolkaść pratestoŭcaŭ užo vielmi składana. Bajusia, što nam spatrebicca šmat hadoŭ, kab my viarnulisia da taho, što zrabili ŭ 2020-m», — vykazvała prahnozy piśmieńnica.

Na dumku Aleksijevič, novaj movaj supracivu moža być salidarnaść, jakoj patrabujuć siońnia nie tolki Ukraina i Biełaruś, ale i inšyja krainy. Bo dyktatury vielmi dobra ŭmiejuć raździalać krainy.
Pavodle jaje, siońniašni śviet pravieje, i maleńkija krainy, jakija apynulisia pad uładaj pravych papulistaŭ i pravych idej, pieršyja trapili ŭ pałon. Jany vielmi patrabujuć dapamohi.
«Samatuham sučasnyja dyktatury nie pieramahčy», — pierakanana Śviatłana Aleksijevič.
«A suśvietnaha miechanizmu, jaki b zmoh supraćstajać hetamu pucinskamu fašyzmu, jaki naradžajecca, prosta niama. Hitlera my taksama pieramahli bieź miechanizmu, a zaraz na našych vačach adbyvajecca toje ž samaje — i śviet znoŭ biezdapamožny. Ja nie viedaju… Viedaju tolki toje, što pieramahčy zdolejem tolki tady, kali kožny čałaviek vyrašyć stać na bok dabra, skaža dla siabie: «Ja tut, a nie na baku zła». Inšaha šlachu niama».
Apošnija słovy piśmieńnicy padčas sustrečy ŭ varšaŭskim muziei sučasnaha mastactva hučali tak: «A na luboŭ patrebnyja siły, voś u čym usia sprava, i ja prosta zyču vam usim siłaŭ dla lubovi, a nie dla nianaviści…»
«Ja suprać. Movy, jakija pakinuli paśla siabie kałanizatary ŭ Afrycy, stali šlacham da cyvilizacyi». Aleksijevič adkazała, jak stavicca da admovy ad ruskaj movy va Ukrainie
«Nie mahu pravieryć, jak mianie pierakłali». Aleksijevič adkazała na krytyku za vykazvańnie pra admovu ad ruskaj movy
«Asanu vy pavinny pieć nie kałanizataram, a akupantam». Karpaŭ adkazaŭ Śviatłanie Aleksijevič
«Jon adkazaŭ: Ja nienavidžu chachłoŭ. I ŭsio». Aleksijevič raskazała, ź jakimi ludźmi joj daviałosia havaryć, źbirajučy materyjały dla novaj knihi
Kamientary
- nie my takije - žyść takaja
- pamry ty siońnia, a ja zaŭtra
Supier. Aŭtarka, pramaŭlaj jašče.
Ale rozica, što ŭ našaj kultury, čałaviek indyvidualna niasie adkaznaść za svaje słovy i spravy, a nie "čas", "abstaviny" ci abstraktnyja "idei" ŭ vakuumie.
Što toje, što źjaŭlajecca admietnaj rysaju našaha narodu ad susiedziaŭ vy lubicie?
Nu, mo tolki draniki. Vy miarkujecie, što žerci draniki - hetaje dastatkova, kab pakazać svaju luboŭ da Radzimy dy być patryjotam Biełaj Rasiei. Na bolšaje vy nie vartyja.