Łukašenka zajaviŭ, što dvuch biełaruskich dalnabojščykaŭ «nachabna zabili ŭkraincy». Nasamreč kiroŭcy zahinuli ad rakiet, zapuščanych ź Biełarusi
«Pryjdzie čas, my raźbiaromsia i ź imi», — pryhraziŭ Łukašenka tym, chto vinavaty ŭ śmierci dalnabojščykaŭ.

Padčas uznaharodžańnia kadebešnikaŭ, jakija ŭziali ŭdzieł u «śpiecapieracyi» pa vyvazie z Ukrainy biełarusaŭ, Łukašenka skazaŭ:
«Niekalki dziasiatkaŭ ludziej zastalisia tam, prama skažam, zakładnikami situacyi. I ich treba było viartać dadomu, u siemji.
Na žal, pa-mojmu, dvum čałaviekam tak i nie ŭdałosia viarnucca dadomu. Jany prosta nachabna byli zabityja ŭkraincami. Pryjdzie čas, my raźbiaremsia i ź imi».
Vierahodniej za ŭsio, havorka idzie pra dvuch dalnabojščykaŭ, jakija paciarpieli ad rasijskaj bambardziroŭki ŭ Koraścieni Žytomirskaj vobłaści 10 sakavika. Pra inšyja vypadki śmierciaŭ, prynamsi, nie paviedamlałasia. Takim čynam, Alaksandr Łukašenka, jak vyhladaje, schłusiŭ.
Pa słovach staršyni Koraścieńskaj hramady Uładzimira Maskalenki, tyja rasijskija samaloty vylatali ź biełaruskich aeradromaŭ. Miarkujučy pa ŭsim, tak i jość. Koraścień blizki da miažy Biełarusi i daloki ad miežaŭ Rasii, a vylety rasijskaj avijacyi ź biełaruskich aeradromaŭ u toj dzień fiksavalisia.
Mazyrčuki — 38-hadovy Dźmitryj Šylec i 35-hadovy Ivan Rohaŭ — tady trapili ŭ reanimacyju, ale nie vyžyli, bo mocna abhareli.
Dalnabojščyki na pačatak vajny byli ŭ rejsie va Ukrainie, ale nie zmahli vyjechać, bo miežy byli začynienyja.
Cieły mužčyn paśla dastavili na radzimu.
Kamientary