Žycharka Słucka paŭhoda chodzić na pracu, ničoha nie robić i atrymlivaje zarpłatu

Łarysa Hryharovič u hetym kabiniecie pravodzić ceły pracoŭny dzień. Kabiniet vyhladaje pustym: akramia stała, šafy ŭ kutku i pary pakajovych raślin u im ničoha niama. Fota: Alena Badźjina.
Słuččanka Łarysa Hryharovič paŭhoda chodzić na pracu i prosta siadzić u kabiniecie. Za heta jana atrymlivaje zarobak 270 rubloŭ. Šeść miesiacaŭ žančyna prosić kiraŭnika dać joj padpracoŭku abo skaracić. Ale ničoha pakul nie źmianiłasia.
Łarysie Hryharovič 51 hod, 25 hadoŭ jana prapracavała sacyjalnym rabotnikam. Pracu pamianiała pa stanie zdaroŭja. 19 śniežnia 2017 hoda jaje pryniali zahadčycaj punkta prakatu haradskoha stadyjona.
Pa słovach Łarysy Hryharovič, pry pryjomie dyrektar skazaŭ, što praca jość zimoj, a ŭ ciopłuju paru hoda — padpracoŭka ŭ biletnaj kasie.
«Uzimku ja vydavała kańki, łyžy, viała kasu, praca mnie padabałasia, — kaža žančyna. — Ale nadyšła viasna, naviedvalnikaŭ nie stała. Kali adkryłasia kasa stadyjona, to akazałasia, što tam užo pracuje piensijanierka. A mnie dyrektar skazaŭ: «Idzicie i siadzicie ŭ kabiniecie».
Łarysa ŭžo paŭhoda kožny dzień prychodzić na pracu i 7 hadzin siadzić za pustym stałom u kabiniecie, a pa subotach — piać hadzin.
«Psichałahična heta vielmi ciažka i pryhniataje. Čałaviek na pracy pavinien niešta rabić, — kaža Łarysa Hryharovič. — Akramia taho, na 270 rubloŭ ciažka pražyć, u mianie jość dačka-školnica. Ja prasiła dać padpracoŭku abo skaracić. Ale mnie ničoha nie prapanoŭvajuć».

U krasaviku na pryjomie staršynia Słuckaha rajvykankama skazaŭ jaje pracadaŭcam: «Kali niama pracy — skaračajcie». Ale zahadu na skaračeńnie tak i niama.
Jak patłumačyŭ «Kurjeru» dyrektar stadyjona Hienadź Panič, na hetuju pasadu lepš brać supracoŭnika na siezon, što zekanomić i biudžetnyja srodki.
«Łarysa Hryharovič — dobrasumlenny rabotnik, pretenzij da jaje niama, — kaža Andrej Niadzielka, načalnik upraŭleńnia pa adukacyi, sportu i turyzmu Słuckaha rajvykankama. — U punkcie prakatu pracy, sapraŭdy, bolš zimoj, čym letam. Roliki, tenisnyja rakietki, miačy nie tak zapatrabavanyja, jak kańki i łyžy, ale my źbirajemsia pašyrać asartymient.
Łarysie Michajłaŭnie prapanoŭvałasia letam padpracoŭvać remanciroŭščycaj — myć siadzieńni na stadyjonie pierad matčami, ale jana nie pahadziłasia. Inšych vakansij niama. U jaje jość mahčymaść padpracoŭvać u inšaj arhanizacyi, zakonam heta nie zabaroniena. Skaračać pasadu zahadčycy punktam prakatu nie płanujecca. Kali nie zadavalniaje charaktar pracy, jana maje prava skasavać pracoŭny dahavor pa pahadnieńni bakoŭ».
Kamientary