U Minsku šukajuć mužčynu, jaki syšoŭ ź internata ŭ Staŭbcoŭskim rajonie i źnik. Takaja infarmacyja źjaviłasia ŭ aficyjnaj hrupie pošukava-vyratavalnaha atrada «Anioł» u sacyjalnych sietkach.

Mužčyna 1980 hoda naradžeńnia, jaki pakutuje na šyzafreniju, syšoŭ ź internata 11 kastryčnika kala 1.30, i da ciapierašniaha času jaho miescaznachodžańnie nieviadomaje.
Paviedamlałasia, što jon byŭ zaŭvažany ŭ maršrutcy, jakaja ruchałasia ŭ kirunku Astrašyckaha haradka. Vidavočcy bačyli mužčynu ŭ rajonie stancyj mietro «Uručča» i «Uschod». Pakul adpracoŭka atrymanaj infarmacyi nie dała vyniku.
Usich, chto vałodaje infarmacyjaj ab źnikłym, prosiać patelefanavać pa telefonach atrada abo ŭ 102.
-
U Pružanach sa stralaninaj zatrymlivali kiroŭcu biez pravoŭ
-
«Dziaŭčyna niedzie praź siem siekund užo pikiravała bieź piłota». Siabar deltapłanierysta, jaki raźbiŭsia ŭ Stročycach, raskazaŭ, što pryviało da trahiedyi
-
«Parvaŭ sabie dyjafrahmu i kiški, nanoŭ vučyŭsia chadzić». Unuk aŭtara «Kałychanki» Vasila Rainčyka raspavioŭ, jak trapiŭ u strašnuju avaryju
«Dziaŭčyna niedzie praź siem siekund užo pikiravała bieź piłota». Siabar deltapłanierysta, jaki raźbiŭsia ŭ Stročycach, raskazaŭ, što pryviało da trahiedyi
Kamientary