Pakul buduje nie pryvatny ŭłaśnik, z budoŭli budzie źnikać cement. Pakul čałaviek žyvie ŭ čarnobylskim rajonie, marna ahitavać jaho za zdarovy ład žyćcia. Pakul kraina ŭ palityčnym sajuzie z Rasiejaj, jana nia budzie ad jaje ekanamična niezaležnaj. Abvał škoły ŭ čarnobylskim Krasnapolli i abvał pastavak hazu — padziei z adnaho šerahu. Uźnimicie dziaržaŭnyja hazety dvuchhadovaj daŭniny. Tam znojdziecie: «Ja vam pastroiŭ etu škołu». I tam ža: «Ja vam daŭ haz pa ŭnutryrasiejskich cenach». Navat krytyki isnaj systemy časta pieraaceńvajuć jaje efektyŭnaść.
Jana takaja ž niebiaśpiečnaja, jak hetaja škoła, joju zbudavanaja.
Trahiedyja naviečna zastaniecca ŭ palityčnaj bijahrafii staršyni Mahiloŭskaha abłvykankamu Barysa Batury, jak Niamiha asacyjujecca ź Jarmošynym. A adkaznaść, niesumnienna, uskładuć na budaŭnikoŭ. Elementy pabudavanaj u krainie systemy bajacca adkaznaści. U krainie ŭvohule ŭsiaho bajacca.
Dziaržaŭnaje infarmacyjnaje ahienctva BiełTA da 17-j u aŭtorak bajałasia dać svaju infarmacyju pra trahiedyju, pieradrukoŭvała paviedamleńnie RIA «Naviny», ad razhublenaści navat zabyŭšysia pamianiać čas zdareńnia z maskoŭskaha na biełaruski. Pisali: «siońnia ŭ 10.30». Nie było kamu dać kamandy?
Heta nie apošni abvał. Jak i pabudavanyja z-pad pałki damy, pichni pavalicca ŭsia ekanamičnaja systema i abrydły kult asoby prezydenta… Daj boh, kab usio heta, valačysia, nie paciahnuła za saboj našmat bolš maładych žyćciaŭ, čym škoła ŭ Krasnapolli. Kab nie paciahnuła za saboj samo žyćcio našaj maładoj dziaržavy.
Barys Tumar
Trahiedyja ŭ paciomkinskaj škole
Kali ŭranku ŭ aŭtorak u hazetu patelefanavaŭ uzrušany čytač z Krasnapolla, nam było ciažka pavieryć u sapraŭdnaść naviny. Takoje byvaje ŭ Rasiei, u trecim śviecie, ale ŭ nas — novaja škoła?.. Trahiedyja prymusić nas pa-inšamu zirnuć na dasiahnieńni j budoŭli łukašenkaŭskaje pary.
«Heta cud, što nie zahinuła bolš dziaciej. Škoła abvaliłasia za niekalki chvilinaŭ da pierapynku, na jakim musiła adbycca liniejka ŭ toj samaj spartovaj zali. Tady achviaraŭ było b jašče bolš», — kaža baćka adnaho z vučniaŭ Krasnapolskaj škoły №1 Alaksandar Dziemjankoŭ.
Ale achviaraŭ nikoli nie byvaje mała. Troje vučniaŭ i nastaŭnik zahinuli pad abłomkami ściany i stoli spartovaje zali. Jašče siamiora vučniaŭ z traŭmami — u stacyjanary Krasnapolskaj bolnicy, adzin — u mienskim Centry dziciačaj neŭrachirurhii. Jaho stan ciažki.
«Ciažki śnieh» — z takim zahałoŭkam na pieršaj pałasie vyjšła 28 studzienia «Sovietskaja Biełoruśsija». Pra toje, što pryčynaj trahiedyi stali mocnyja śniehapady, kazali j inšyja dziaržaŭnyja ŚMI. «Zvalvać na śnieh — śmiešna, chaty z draŭlanymi pierakryćciami stajać stahodździami, nia kažučy pra žalezabeton, — kaža architektar ź niedziaržaŭnaha prajektna-budaŭničaha pradpryjemstva. — Pryčynaj abvału mahli stać parušeńnie techničnaj arhanizacyi pracy, nienaležny nahlad za budynkam. Ścieny ŭ Biełarusi praktyčna nia buracca, bo ŭ nas nie byvaje ziemlatrusaŭ. Značyć, byli niedapracoŭki, jakija musili być zaŭvažnyja źsiaredziny albo zvonku (rastvor razmok, razvaliŭsia i h.d.). Adpaviedna, kali paškodžańni byli zaŭvažnyja, pavinny byli pryniać miery ludzi, jakija sačyli za budynkam i prymali jaho ŭ ekspluatacyju».
Krasnapolskuju škołu pačali budavać u 1989 h. na «čarnobylskija» hrošy, jakich, adnak, nadoŭha nie chapiła. Budaŭnictva było zamarožanaje. 11 hadoŭ niezakanservavanyja ścieny prastajali pad daždžami dy marazami. Kamandu adnavić budaŭnictva ŭ 2000-m daŭ sam Łukašenka. Pryhožaja novaja škoła ŭ Krasnapolli stała znakam dobraŭparadkavańnia čarnobylskich terytoryjaŭ.
«Nahnali techniki, i abjekt pieratvaryŭsia ŭ kirmaš budmateryjałaŭ. Za butelku tut možna było nabyć usio», — kaža Alaksandar Dziemjankoŭ. Uvosień 2001-ha škołu zdali. Uračystaja cyrymonija adkryćcia adbyvałasia ŭ toj samaj spartovaj zali. Prysutničaŭ staršynia abłvykankamu Barys Batura. Užo tady dach u zali praciakaŭ, navat padstaŭlali taziki. Tym nia mienš, škołu zdali ŭ ekspluatacyju. Erozija išła niesupynna: advalvałasia tynkoŭka; u doždž dziaciej adpuskali z zaniatkaŭ, bo klasy praciakali da pieršaha pavierchu. U Krasnapolli ŭsie byli peŭnyja, što zbudavanaja pakazušna-pažarnymi metadami škoła doŭha nie prastaić. Ale nichto nie čakaŭ trahiedyi.
Abvał zdaryŭsia 27 studzienia ŭ 9.20, padčas uroku fizkultury. U zali znachodziłasia 47 vučniaŭ i 3 nastaŭniki. Na likvidacyju nahnali «bolš za 30 adzinak aŭtakranaŭ i avaryjna-vyratavalnaj techniki», paviedamlajecca ŭ zvodcy MNS. Ale što tołku: spartovaja zala znachodziłasia ŭsiaredzinie budynku na druhim paviersie, pa jaje perymetry išli klasy. Tamu krany nie dastavali da zavałaŭ, davodziłasia raźbirać rukami. U aktavaj zali, što na pieršym paviersie, pad spartovaj, pastavili padporki. Pieršych paciarpiełych — siarod ich byli nastaŭnik Piatro Lubašenka, jaki pamior u «Chutkaj», i niežyvy vučań Viktar Babroŭ — z-pad zavału dastali ŭ 10.50, a apošnich — Hannu Akišavu i Alaksieja Trusava — kala 19-j. Taksama niežyvych. Hanna płakała pad zavałam, ale ŭratavać jaje nie paśpieli. A chłopiec, pavodle śviedčańniaŭ školnikaŭ, nie paśpieŭ dabiehčy da dźviarej niekalki metraŭ, raskazvaje žychar Krasnapolla Anton Chramaŭ.
Kali hrymnuŭ abvał, dzieci ŭciakali z škoły chto ŭ čym byŭ, niekatoryja navat razutyja. Nichto nia choča bolš vučycca ŭ hetaj škole.
U subotu vučniaŭ adpraviać u sanatoryj pad Mahiloŭ na try miesiacy, bo inšaja krasnapolskaja škoła nia zmoža ŭsich pryniać. A da 1 vieraśnia škołu majuć adnavić.
Pačaŭsia j pošuk vinavatych. Prakuratura Mahiloŭskaj vobłaści ŭzbudziła kryminalnuju spravu pa fakcie parušeńnia prajektaŭ, normaŭ i standartaŭ pry praviadzieńni budaŭniča-mantažnych rabot. Terminovyja pravierki tryvałaści budynkaŭ škoł pačalisia ŭ Homielskaj vobłaści i Miensku. Pravierka nakiravałasia ŭčora ŭ susiednija z Krasnapollem Kaściukovičy, dzie hetkimi samymi ŭdarnymi tempami, paśla kolkihadovaha prastoju, dabudoŭvałasia bolnica. Prylacieŭ na viertalocie Łukašenka, kazaŭ na ludziej: «Supakojciesia!» Dy chiba ž tut supakoišsia?
Vieranika Dziadok
Kamientary