Ci prahałasuje elektarat Łukašenki za Kolu? Voś što kaža sacyjołah
U novym vypusku «Tok» sacyjołah Hienadź Koršunaŭ parazvažaŭ pra adnosiny biełarusaŭ da Mikałaja Łukašenki.

Na pohlad Koršunava, ź Mikałaja Łukašenki namahajucca zrabić «varyjant sučasnaha prynca z nalotam hlancu». Ale nakolki heta budzie pryniata hramadstvam, vialikaje pytańnie.
«Tyja, chto starejšyja, pamiatajuć, jak Łukašenka ciahaŭ z saboju hetaha dzicionka. Tamu staŭleńnie chutčej nie jak da niejkaha ŭmoŭnaha palityka, a jak da «dzicionka Łukašenki». I voś heta «dzicionak» budzie nad im visieć davoli doŭha. Z druhoha boku, u Viktara Łukašenka hetaha niama».
Ideju z tym, kab brać małoha chłopčyka z saboju na sustrečy vysokaha palityčnaha ŭzroŭniu, prypisvajuć brytanskamu łordu Cimaci Bełu, u jakoha była svaja piar-kampanija Bell Pottinger. Jak śćviardžałasia, heta było zroblena dla taho, kab stvaryć Łukašenku imidž siamiejnaha čałavieka. Ci spracavała heta ŭ svoj čas?
Koršunaŭ zaŭvažaje, što jon nie ŭpeŭnieny ŭ paśpiachovaści takoj idei. «Mnie padajecca, što Łukašenka z hetym krychu pierabiraŭ. Navat, kali ŭ Minsku adbyŭsia vybuch u mietro, Łukašenka navat tudy paciahnuŭ Kolu. I ja pamiataju pytańni, jakija paśla ŭźnikali: «A navošta? Što ty chočaš hetym atrymać?» I chutčej tut uvaha była nie na vobraz siamiejnaha čałavieka Łukašenki, a na toje, kudy jon ciahnie dzicionka i navošta».
Hladzicie całkam:
-
Polskaja daślednica biełaruskaj identyčnaści maryć pra pomnik «kułaku» ŭ Minsku i čakaje, kali Biełaruś znoŭ adkryjecca śvietu
-
Biełarus, jaki adsiadzieŭ u Tambovie, zavis miž niebam i ziamloj — Rasija choča departavać, a Biełaruś pytajecca: chto heta?
-
Mama studentki-vydatnicy raskazała pra vydatki na vypuskny
Kamientary