Pra heta karespandentu BiełTA paviedamiła staršy inśpiektar pa ahitacyi i prapahandzie ADAI Kastryčnickaha rajona Minska Viktoryja Caruk.
«Prykładna ŭ 5 hadzin ranicy fura Volvo, jakaja ruchałasia pa druhoj pałasie źniešniaha kalca MKAD z boku vuł. Kižavatava ŭ napramku vuł. Babuškina, ździejśniła sutyknieńnie z aŭtobusam, jaki ruchaŭsia pa pieršaj pałasie. U vyniku sutyknieńnia aŭtobus najechaŭ na mietaličnuju aharodžu, što raździalaje sustrečnyja patoki, vyjechaŭ na ŭnutranaje kalco, dzie najechaŭ na bakavuju aharodžu», - raspaviała Viktoryja Caruk.
Kiroŭca aŭtobusa i pasažyrka, jakaja znachodziłasia ŭ im, a taksama kiroŭca fury atrymali lohkija cialesnyja paškodžańni. Jany dastaŭleny ŭ bližejšuju miedustanovu, dzie paśla ahladu i akazańnia nieabchodnaj miedycynskaj dapamohi byli adpuščanyja. Pa fakcie DTZ pravodzicca pravierka.
Pavodle papiarednich dadzienych, kiroŭca fury adciahnuŭsia ad kiravańnia transpartnym srodkam. Ruch na ŭčastku MKAD adnoŭleny.
-
U Pružanach sa stralaninaj zatrymlivali kiroŭcu biez pravoŭ
-
«Dziaŭčyna niedzie praź siem siekund užo pikiravała bieź piłota». Siabar deltapłanierysta, jaki raźbiŭsia ŭ Stročycach, raskazaŭ, što pryviało da trahiedyi
-
«Parvaŭ sabie dyjafrahmu i kiški, nanoŭ vučyŭsia chadzić». Unuk aŭtara «Kałychanki» Vasila Rainčyka raspavioŭ, jak trapiŭ u strašnuju avaryju
Ciapier čytajuć
«Dziaŭčyna niedzie praź siem siekund užo pikiravała bieź piłota». Siabar deltapłanierysta, jaki raźbiŭsia ŭ Stročycach, raskazaŭ, što pryviało da trahiedyi
«Dziaŭčyna niedzie praź siem siekund užo pikiravała bieź piłota». Siabar deltapłanierysta, jaki raźbiŭsia ŭ Stročycach, raskazaŭ, što pryviało da trahiedyi
Biełaruskija abrady, arnamienty i biełaruskaja mova paŭsiul. Jak naščadak pierasialencaŭ zrabiŭ siało kala Bajkała znoŭ biełaruskim, i čamu heta moža chutka skončycca

Kamientary