Uładzimir Šablinski: Śmiajalisia, što zajmajemsia tolki stratnymi kancertami
Pradziusar Uładzimir Šablinski pahutaryŭ z «NN» napiaredadni biełaruskaha Vudstoka — fiestyvalu «Volnaje pavietra», jaki 24 žniŭnia zładziła jaho «Linija huku» na chutary Šabli na Vałožynščynie.
«Naša Niva»: Vy byli pankam za savieckim časam. Što heta značyć?
Uładzimir Šablinski: U škole ja ŭvachodziŭ u roznyja moładzievyja tusoŭki, u hazietach my nazyvalisia «moładzievyja bandy», ź jakich i prychodziła zachodniaja muzyka. Davodziłasia vybirać pad svaju dušu, The Beatles mnie nie padabalisia, ciažki rok taksama, treba było niešta siaredniaje — ja abraŭ pank-rok.
U nas ź siabrami byŭ hurt «Šabaš». My navat jeździli ŭ supolny tur ź pieršym savieckim pank-hurtam «Avtomatičieskije udovletvoritieli» — ja časam lepiej viedaŭ teksty Andreja Panova, čym jon sam. Jany zaprašali mianie na scenu, i ja jaho padmianiaŭ. Z časam ja zrazumieŭ, što lepiej być dobrym administrataram, čym chranovym muzykam.
NN: I z čaho pačałasia administratarskaja dziejnaść?
UŠ: U 1993-m ja pryjšoŭ na efir adzinaj FM-stancyi «Radyjo Bi-Ej» u jakaści hościa i zastaŭsia tam pracavać u jakaści viadučaha prahramy. Tady i pryjšło razumieńnie, što da muzyki možna mieć dačynieńnie, nie trymajučy hitaru ŭ rukach. Try hady ja pracavaŭ na radyjo, paznajomiŭsia z bolšaściu rasijskich muzykaŭ, pačali vazić siabroŭskija kalektyvy z Rasii. Kali ty sam muzyka, kali bačyš, jak adbyvajecca tur znutry, praściej pracavać pramoŭtaram. Ty viedaješ: nie sustreli na vakzale — drenna, nie pasialili ŭ narmalnym miescy — drenna. U nas źjaviłasia mahčymaść uličvać pamyłki inšych.
NN: Ale ŭ 90-ja takaja praca mieła svaju śpiecyfiku...
UŠ: U 90-ja nie było hatelaŭ, vałasatych albo «padazronych asobaŭ», nie sialili ŭ tyja hateli, što byli. Nie było mahčymaści arhanizoŭvać transpart albo taksi. Voś ciapier znajści aparaturu prosta, a tady firmaŭ u horadzie było dźvie, davodziłasia abirać pamiž drennaj i zusim drennaj. My pa načach rasklejvali afišy pa centry horada, chavajučysia ad milicyi, množyli ich na vypadkovych ksieraksach. Ciapier usio pa-inšamu.
NN: Ci prosta było «adbić» kancert u tyja časy?
UŠ: My śmiajalisia, što słohan u «Linii huku» moh być: «My zajmajemsia tolki stratnymi kancertami». Pieršyja kasavyja zbory my stali atrymlivać na kancertach hurtu «Korol i Šut». Zaŭždy treba imknucca zrabić niemahčymaje — kali robiš kancert z dobrym hukam, śviatłom, rekłamaj, daviadziecca rychtavacca da strataŭ. A kali chočaš «zrubić babła», to možna zrabić čornabiełyja afišy i nie pryvieźci hurt. Kali biareš na siabie straty, to ŭ vyniku ty pracuješ na karyść kultury krainy. My znachodzili bałans u tym, što vazili estradu, kab mieć prybytak i pracavać ź niekamiercyjnymi vykanaŭcami. Ciapier praciahvajem heta rabić.
NN: A jak Vy stali dyrektaram N.R.M.?
UŠ: Jany vystupali ŭ Hrodnie, my byli naniatyja jak prakatnaja kantora. U ciahniku na Minsk ja atrymaŭ prapanovu stać dyrektaram hurtu. Im spadabałasia, što «Linija huku» vielmi karektna staviłasia da muzykaŭ. Heta byŭ vydatny čas. Da situacyi, jakaja skłałasia z hurtam ciapier, ja nie maju dačynieńnia — my praciahvajem siabravać ź Lavonam i Hannaj Volskimi.
NN: Jak Vašy Šabli stali kancertnaj placoŭkaj?
UŠ: U 2014 budzie 10 hadoŭ, jak my kupili chutar. Nazvy Šabli ŭ jaho nie było, nie było navat adrasa. Tam byli vysokija travy i chmyźniaki — treba było jaho pryvodzić u paradak. Dapamahać nam uzialisia siabry, usie muzyki, za siabrami pajechali ich siabry. Tak my stali adkrytaj placoŭkaj — ad vohnišča i hitary da fiestyvalaŭ.
NN: Ź miascovymi žycharami prablemy byvajuć?
UŠ: Blizkija dobra staviacca, jany bačać nieahresiŭnaść minčukoŭ, jakija pryjechali adpačyvać. Dla niekatorych ja tam — «miascovy Voŭka». Razumiejuć, što minčuki jeduć siudy nie bicca, a na siamiejny adpačynak. Adnak ad «dalokich» miascovych roznaje možna pačuć. Spačatku pra nas kazali, što my siektanty (bo łysyja), paśla — što bandyty (bo łysyja i na džypach), pa apošnich trendach my čamuści BNF.
NN: Što budzie sioleta na «Volnym pavietry»? (Fest prajšoŭ 24 žniŭnia, hladzicie fotarepartaž — nn.by)
UŠ: My imkniomsia pryvozić roznuju muzyku z roznych krain — z Rasii buduć Theodor Bastard, buraty Namgar — u ich muzycy zachavalisia nacyjanalnyja tradycyi burataŭ. Dva rasiejskija hurty, i takija roznyja — adnyja «step i kavyl», a druhija — «sučasnaja muzyka vialikaha miehapolisa». Chedłajniery — niamiecki Feindrehstar, nazaviom ich «etnadžaz», heta nie prostaja dla ŭsprymańnia muzyka. Treba padziakavać Instytutu Hiote, jaki dapamoh ich pryvieźci. I, zrazumieła, budzie niekalki biełaruskich kalektyvaŭ.
NN: U jaki bok dalej buduć raźvivacca Šabli?
UŠ: My abmiežavanyja ŭ svaich mahčymaściach, hrošy ad kancertaŭ całkam układajucca ŭ chutar. Praź sioletni pažar my adkinutyja daloka nazad, dom treba było skončyć vosieńniu, a tut daviadziecca pačynać spačatku. Dzieviać hadoŭ my jaho stvarali, ciapier napieradzie jašče dzieviać hadoŭ. I abaviazkova varta stvarać prastoru, jakaja b spadabałasia dzieciam. Kali budzie cikava dzieciam, budzie šmat siemjaŭ. Chočacca kuplać kvadracykły, zorby, katapultu i inšyja zabaŭki.
NN: Ci nie nadakučyła Vam zajmacca muzykaj za hety čas?
UŠ: Lubaja praca musić prynosić zadavalnieńnie. Kali jana pieratvarajecca ŭ kanviejer, varta niešta źmianić. Tak było na radyjo, mnie nie chaciełasia ŭ 50 hadoŭ čytać prahnoz nadvorja. Hadoŭ piać tamu ja zrazumieŭ, što kancerty štodnia — heta niecikava, bo ničoha novaha nie adbyvajecca. Tym bolš, kulturnaja prastora krainy zvužajecca. Ja nie zajmajusia šoubiznesam, chutčej ahraturyzmam, ciapier ja ščaślivy čałaviek.
NN: A z-za čaho, na Vašu dumku, zvužajecca prastora?
UŠ: Dziaržava i jaje cisk. Robicca heta dla taho, kab ludzi, jakija dumajuć i majuć inicyjatyvu, admovilisia ad kankurencyi ź dziaržavaj. Situacyja bližejšym časam nie źmienicca. Ale ja z zadavalnieńniem hladžu ŭ budučyniu, bo, dziakujučy internetu i mahčymaści dla biełarusaŭ padarožničać, ahulny IQ nacyi vyrastaje. Ja baču, jak Biełaruś raźvivajecca, mahčyma, nie dziakujučy situacyi, a nasupierak. Mientalitet biełarusaŭ źmianiajecca, i heta vydatna.
Uładzimir Šablinski
naradziŭsia ŭ Minsku ŭ 1970. Skončyŭ Enierhietyčny technikum, pracavaŭ viadučym na radyjo «Bi-Ej». U 1997 zasnavaŭ kancertnaje ahienctva «Linija huku». Pracavaŭ dyrektaram hurtu N.R.M., u 2004 nabyŭ chutar Šabli, jaki staŭ adnoj z samych jaskravych kancertnych placovak krainy.
Kamientary