Dziesiać hadoŭ tamu na płoščy Banhałor u Miensku adbyŭsia histaryčny marš u pałasatych robach. U im z kratami ŭ rukach i ź plakatam «Ja niačesny žurnalist» braŭ udzieł i viadomy pravaabaronca Valeryj Ščukin.

Jak raz dziesiać hod tamu na płoščy Banhałor u Minsku pad čas mitynhu ŭ abaronu svabody presy adbyŭsia histaryčny Marš u pałasatych robach. U im pryniali ŭdzieł pradstaŭniki niezaležnych ŚMI.
Apranutyja ŭ tradycyjnuju vopratku źniavolennych, jany špacyravali z zakładzienymi za hałavu rukami. Ich vitali kala 5 tysiač udzielnikaŭ mitynhu, siarod jakich byli jašče žyvyja namieśnik staršyni Viarchoŭnaha Savieta Viktar Hančar i były ministr unutranych spraŭ Jury Zacharanka, vydatny redaktar haziety «Svaboda» Ihar Hiermiančuk. Mnohija z udzielnikaŭ taho mitynhu i pierformansu, u tym liku i paet Słavamir Adamovič, jaki ŭ znak pratestu suprać zaciskańnia słova zašyŭ sabie rot, vymušanyja byli potym pakinuć krainu.
U tym Maršy ŭ pałasatych robach z kratami ŭ rukach i z płakatam «Ja niačesny žurnalist» prymaŭ udzieł i viadomy pravaabaronca Valeryj Ščukin.
— Valeryj Alaksiejevič, heta była adna z najbolš pamiatnych akcyjaŭ pratestu apošniaha dziesiacihodździa. Ale jana jość užo historyjaj. Čym adroźnivajucca siońniašnija akcyi ad tych?
— Hetaja akcyja nasamreč zastałasia ŭ pamiaci, tamu što my, žurnalisty, vystupili ŭ abaronu svajho tavaryša, svajho kalehi, jakoha aryštavali i trymali ŭ Hrodna — razmova pra Šaramieta — mienavita za žurnalistskuju dziejnaść. I heta akcyja mieła vialikaje značeńnie. U tym liku, ja miarkuju, spryjała tamu, što Šaramiet apynuŭsia na voli. Što tyčycca siońniašnich akcyjaŭ… Tady i narodu vychodziła bolej i žurnalistaŭ… Siońnia, ščyra kažučy, ja sumniavajusia, što stolki žurnalistaŭ vyjdzie na akcyju. Na žal, heta tak.
— Čas idzie, ci źmianiłasia choć niešta dla svabody ŭ Biełarusi ŭ lepšy bok?
— Na žal, ja nie mahu skazać, što, ŭ dačynieńni svabody ŭ Biełarusi niešta źmianiłasia ŭ lepšy bok. Ja nasamreč hetaha nia baču. Što ni hod, to ŭsio horš. Pryčyna, musić, jak kažuć, ŭ našaj pamiarkoŭnaści. My pavinnyja paŭstavać, vychodzić, a my siadzim…
— Ščukin z kryžom u Kurapatach… Ščukin u pałasataj robie… Ščukin prakładaje siabie šlach skroź kardon AMAPaŭcaŭ… A zaraz amal kožny tydzień možna bačyć Ščukina, jaki zmahajecca ŭ sudach. I pieravažna pa čužych spravach… Heta śviadomy adychod ad vuličnaj baraćby, jakaja nie pryniesła pośpiechaŭ?
— Nie. Nie tamu, što Ščukin adyšoŭ ad vuličnaj baraćby. Ja byŭ i zastaŭsia jaje pryncypovym prychilnikam. Ale, na žal, mnie ŭžo 65 hadoŭ, i mnie ŭžo nia chopić fizyčnaj mocy. Pad čas akcyi Klimava, kali AMAPaŭcy pajšli pa mnie, u mianie ŭžo nie chapiła mocy padniacca… Ja nie admaŭlajusia i navat starajusia, ale ŭ pieršych šerahach užo nie chadžu. Liču, što bolš karyści ja pryniasu ŭ sudach, dzie pravodžu, abaraniajučy ludziej, amal uvieś svoj čas.
Kamientary