VODHUKI
Ukraina maje padobnyja prablemy
Užo try miesiacy jak ja zachodžu raz na tydzień na Vašu staronku ŭ Internecie, kab pačytać čarhovy numar hazety. Praz Suśvietnaje Pavučyńnie čytaju pa-polsku Wprost, pa-anhielsku The Times i vas pa-biełarusku. Akazvajecca, čytać i pisać pa-biełarusku vielmi prosta, kali viedaješ rasiejskuju i ŭkrainskuju movy.
Spačatku ja ŭsprymaŭ karciny žyćcia «pad Łukašenkam» jak niejkuju ekzotyku: čyrvonyja ściahi na savieckich śviatach, demanstracyi proci aŭtarytarnaha režymu. Adnak, kali pryhladziecca bolš uvažliva, dyk Ukraina maje padobnyja prablemy. Nam taksama treba zmahacca za zapraŭdnuju niezaležnaść, pieradusim ekanamičnuju. Pytańnie adradžeńnia movy vielmi važlivaje dla našaj krainy, dzie šmat ludziej karystajecca rasiejskaj albo «suržykam» (pa-vašamu trasiankaj).
Cieraz Vašu staronku ja znajšoŭ šmat cikavaha ŭ biełaruskim Internecie. Čytaŭ časopis «Arche», adnak jaho matarjały hruziacca vielmi pavolna, a časta ŭvohule «zavisajuć». Chaciełasia b pabačyć časopis u papiarovym vyhladzie. Na «Biełaruskaj Paličcy» znajšoŭ vialikija artykuły pra movu, historyju. Najbolš cikaŭlusia Vialikim Kniastvam Litoŭskim: u ciapierašnich ukrainskich krynicach jašče nie dali acenki hetamu peryjadu historyi, niezrazumieła, što heta była za dziaržava. Sa svajho boku chaču paraić biełaruskim internetčykam adras časopisa, jaki dobra piša pra žyćcio ŭva Ŭkrainie – «Politika i Kultura», abo paprostu «PiK»: www.pic.com.ua.
Zyču Vam pośpiechaŭ na Nivie nacyjanalnaha adradžeńnia. Žyvie Biełaruś! Słava Ukrajini!
Ihar Bułyha
(21 hod, prahramist), Kijeŭ
Stvareńnie ŭniversytetu abjadnaje nacyju
Šmat u čym zhodny z artykułam sp.Dyńka nakont TBMaŭskaha prajektu «Nacyjanalny Ŭniversytet», asabliva ŭ častcy pieraściaroh pra toje, što inicyjatyvu ŭ jaho stvareńni moža pierachapić dziaržava. Jość usie padstavy čakać, što ŭsio atrymajecca «jak zaŭždy». Biełaruskaja nacyjanalistyčnaja kaza, paŭparciŭšysia, viartajecca da dziaržaŭnaha vozu. Ale inicyjatyŭnaja hrupa što b ni rabiła, jakija b cudy menedžmentu i hranthantynhu ni demanstravała, naŭrad ci zdoleje padmianić saboj paŭnamaštabnuju hramadzianskuju inicyjatyvu. A niešta nia bačna, kab entuzijazm u biełaruskim hramadztvie z nahody stvareńnia BNU viravaŭ. Dziakuj tym, chto pastaviŭ podpisy pad petycyjaj u jahonuju padtrymku, ale naša dziaržava duža dobra navučyłasia nakiroŭvać enerhiju takich podpisaŭ na hlabalnaje paciapleńnie. Nu, jašče tuzin petycyjaŭ…
Stvareńnie Nacyjanalnaha Ŭniversytetu mahło b stać spravaj, jakaja abjadnaje nacyju. Chaciełasia b skazać nie «mahło b», a «musić», ale chto kamu što «musić» u epochu tryjumfu liberalnaha kasmapalityzmu?
Mnohija z nas «hulajuć u biełaruščynu» krychu nie ŭsurjoz, pakidajučy sioje-toje z dušeŭnych i intelektualnych vysiłkaŭ «na čorny dzień». Viadoma, ciapier nie dzieviatnaccataje stahodździe. Kali što jakoje, dyk chto za nas pierahledzić 500 kanałaŭ spadarožnikavaje TV, abłazić uvieś Internet, zrobić tatuiroŭku ŭ salonie «Ŭ lisy»? Hetak jano nadziejniej budzie – praz paśladoŭny asabisty hiedanizm nabližać poŭnuju i niepaźbiežnuju pieramohu Dziŭnaha Novaha Śvietu. Mo heta nam tolki padajecca, što Biełaruś — adstałaja kraina. Na samoj spravie jana jašče jakaja pieradavaja. Mo tamu tutaka j nie patrebnyja nijakija nacyjanalnyja ŭniversytety. Chleb jo, Pepsi jo, vajny niama.
Kolki ŭ našaj krainie nacyjanalna śviadomych habrejaŭ ci paśladoŭnikaŭ judaizmu? Prynamsi, dastatkova, kab mieć svaje, niezaležnyja ad našaj sacyjalistyčnaj dziaržavy, škoły, koledžy i ŭniversytety. Naŭrad ci śviadomych biełarusaŭ mienš, čym habrejaŭ. A siarod ich, u svaju čarhu, naprykład, niamała katalikoŭ. Ale ci mahčyma ŭjavić, kab, naprykład, katalicki Kaścioł u Biełarusi vystupiŭ inicyjataram stvareńnia śvieckich katalickich navučalnych ustanovaŭ, aŭtanomnych ad dziaržavy? Naŭrad ci. Hałoŭny deficyt – nie deficyt finansaŭ, ale resursu salidarnaści. Jaje nichto ni ź jakoj Eŭropy nie pryviazie, i nijaki pravadyr joj nie navučyć. Čamu ŭ svoj čas kosaŭskija albancy zdoleli pieražyć zabaronu svajho Pryštynskaha ŭniversytetu serbskimi ŭładami, stvaryŭšy jaho nanava ŭ padpolli? Bo jany barbary i hałavarezy, viadoma! Cyvilizavanyja ž narody, da jakich my, biassprečna, naležym, kali načalstva kamanduje «razyścisia!», cyvilizavana razychodziacca.
Čamu b usioj śviadomaj biełaruskaj presie nie inicyjavać šyrokuju i doŭhaterminovuju dyskusiju pra toje, jakim musić być sapraŭdy nacyjanalny biełaruski ŭniversytet? TBMaŭskaj inicyjatyŭnaj hrupie treba jak maha čaściej ładzić seminary, kanferencyi, apytańni hramadzkaj dumki. Pryčym universytet – heta tolki nadvodnaja častka ajsberhu prablemaŭ. Hutarku tak ci jnakš treba vieści pra ŭsiu systemu adukacyi, jakaja b mahła zabiaśpiečyć vyžyvańnie biełaruskaj supolnaści niezaležna ad taho, jaki režym ustalavaŭsia ŭ dziaržavie. Naprykład, čamu TBM, nadajučy stolki ŭvahi zmahańniu za kolkaść biełaruskich škołaŭ, nibyta j nie zaŭvažaje, pa jakich padručnikach dzieci ŭ tych škołach navučajucca movy j litaratury? Toje, što vystupaje ŭ hetych padručnikach atrybutami «biełaruskaści», zdolnaje tolki pryščapić bolšaści haradzkich vučniaŭ tryvałuju pahardu da svajoj krainy.
Nia moža być, kab paśladoŭnaść i nastojlivaść u zmahańni za nacyjanalny ŭniversytet nie dali plonu. Kali jaho ŭdasca stvaryć, heta budzie pieršaj vialikaj realnaj pieramohaj paśla stolkich hadoŭ prynižeńniaŭ. A kali nia ŭdasca, dyk naŭrad ci biełaruskaja nacyja (ci lepš skazać – inicyjatyŭnaja hrupa pa jaje stvareńni?) zdoleje kaliści vykaraskacca z «patencyjnaj jamy».
Aleś Bieły, Miensk
I budziem žyć!
Adkazvaju na list Alesi Šejmanovič.
Pieradusim treba adznačyć, što ŭsiebiełaruski źjezd prajšoŭ pa najhoršym varyjancie, jaki tolki moža być. Dy j ci Ŭsiebiełaruski źjezd? U našaj viosačcy, u susiednich vioskach i navat u rajcentry nichto navat nia viedaje, što byŭ taki źjezd. Ale siońnia ja chaču zakranuć inšuju temu. Šanoŭnaja Alesia, ja dumaju, što aholenaść i seksualnaja zakłapočanaść – heta nie adno i toje ž.
Ja maju pryhožaje cieła ź vielmi dobra akreślenymi formami (ci vabnotami). Mnie ŭžo 42 hady, a vyhladaju miaładziejšaj za 30. Maje dačuški vyhladajuć taksama dobra. A za ŭsim hetym – karpatlivaja praca. Ciažkaja! Ja miarkuju, što cieła kateharyčna nielha pieścić. A voś pakuty jamu nieabchodnyja. Ciažkija pakuty – na miažy mahčymaściaŭ – vydatna zahartoŭvajuć cieła, nervy, rozum. Voś naša siamiejka peryjadyčna tryvaje takija vyprabavańni. Niekalki prykładaŭ. Uzimku niekalki razoŭ robim vyprabavańni (ciažkija) cieła na praciahu 3-ch dzion zapar. Pieradusim, stvarajecca adpaviedny psychalahičny nastroj.
Uviečary raspranajemsia. Adklučaju elektryčnaść (u chacie). Na praciahu 3-ch dzion – poŭnaja admova ad dasiahnieńniaŭ cyvilizacyi. Śpim u kleci, jakaja pierad pakutaj aciaplajecca. Łožki – davoli šurpatyja doški, pakładzienyja haryzantalna. Inšyja paścielnyja rečy nie vykarystoŭvajucca. Pad čas pakuty (na praciahu 3-ch dzion zapar) poŭnaściu ahalajemsia – vyprabavańnie ciełaŭ chałodnym pavietram, śnieham, ledzianoju vadoju. Ranicaju pračynajemsia i robim ruchanku, abcirańnie śnieham, kupańnie ŭ rečcy i h.d., ale termin vykanańnia praceduraŭ pavialičany. Pieršy dzień pakut – poŭnaje admaŭleńnie ad užyvańnia vady i ježy – vyprabavańnie ciełaŭ hoładam. Vykonvajem medytacyju ŭ lesie (u pryhožym miescy), kupańnie ŭ śniezie. I vykonvajem drobnyja haspadarčyja pracy. Bałazie, u vioscy zimoju pjuć tak, što im nie da nas. Tamu možna abyścisia biaz vopratki.
Druhi dzień pakuty – amal toje samaje. Ranicaj śniedańnie – kubak vady sa studni i dźvie skibki chleba. Abied – kubak vady i try skibki chleba. Viačera – kubak vady i skibačka chleba.
Treciaja noč u kleci – jašče adno vyprabavańnie. Užo davoli chałodna, bo jana dva dni nie aciaplałasia. Zatoje cieły vypraboŭvajucca navat nočču.
Treci dzień pakuty – iznoŭ poŭnaje admaŭleńnie ad užyvańnia vady i ježy. Ranicaju robim vielmi intensyŭnyja fizyčnyja praktykavańni i taksama ŭ siaredzinie dnia. I ŭsio toje, što i ŭ pieršyja dva dni.
Uviečary pakuta skončanaja. Darečy, pad čas vyprabavańniaŭ pakutujuć cieły, a dušy, naadvarot, znachodziacca na ŭzdymie. Vydatny psychalahičny nastroj, uśmieški, žarty. Zatoje jak dobra my vyhladajem. I nijakich chvarobaŭ.
Letam pracy na vioscy vielmi šmat. Ale znachodzim čas dla ŭdaskanaleńnia ciełaŭ. Zrazumieła, praz pakuty. Heta specyjalnyja praktykavańni, jakija vykonvajucca ŭ krapivie, kačańnie ŭ rasie. Zahartoŭka haračym soncam. Pry hetym intensyŭna vykonvajucca johaŭskija praktykavańni i nie ŭžyvajecca vada. Specyjalnyja praktykavańni kala murašniku. Vykonvajuć u lažačym stanie, u śpiakotnaje nadvorje. Murašy abaviazkova biehajuć pa ciełach, a haračyja soniečnyja promni ŭzmacniajuć pakutu. Paśla hetaha biažym na rečku, i paśla takoje dobraje adčuvańnie, što j nie apisać…
Jak vynikaje z hetaha, davoli šmat času naša siamja pravodzić u aholenym stanie. I dzie, šanoŭnaja Alesia, ty ŭbačyła tut seksualnuju zakłapočanaść? Nia viedaju, jakija radaści prezentujuć biełaruski, jakija pieraspali z usimi maładymi chłapcami ŭ navakolli. A staršynia miascovaha kałhasu, jaki maje 5 (piać) paluboŭnic (usie zamužnija)? A kałhasnyja specyjalisty? A pjanki miascovaha rajonnaha kiraŭnictva? Abaviazkovy element takich hulanak – hołyja nastaŭnicy (maładyja) miascovaje škoły. A potym takaja asoba, na 20 hadoŭ maładziejšaja za mianie, uvalvajecca ŭ chatu (praz zuby: «Dabrydzień!»), usčyniaje lamant i pačynaje vučyć taho, čaho i sama nia viedaje.
Nia dumaju, što sučasnyja biełaruski (mo lepš tubylki?) buduć z pavahaju stavicca da tradycyjaŭ inšych narodaŭ. Jak miascovaje kiraŭnictva zahadaje, tak i zrobiać.
Tamu lepš być šeraju myškaju. Kali ja padam proźvišča i nazvu vioski, dyk mianie źjaduć, zahoniać u psychlakarniu, dzie sapraŭdy zrobiać varjatkaju. Bo ład žyćcia našaj siamji adroźnivajecca ad žyćcia navakolnych ludziej. Tutejšych, tubylcaŭ, nasielnikaŭ? Nia viedaju. Tolki i biełaruskaha, što trasianka.
A tak naša siamja abasoblenaja ad vioski. Były chutar. Vioska patanuła ŭ pjanstvie, a my žyviom! I budziem žyć!
Irena Iks, vioska Ihrak
Ni Pavał, ni Laksiej…
Miesiac iz hakam užo, jak adbyŭsia Sojm «Maładoha Frontu», a jahony rozhałas usio nie ścichaje, u tym liku j na Vašych staronkach. Vielmi chočacca ŭmiašacca ŭ palemiku Sieviarynca—Šydłoŭskaha, bo pohlady, deklaravanyja imi, zusim nie adzinkavyja.
MF i paśla sychodu «apazycyjnaha bloku» nia staŭsia manalitnaju arhanizacyjaj, i dumka jahonaha Staršyni zusim nie adbivaje ahulnamaładafrontaŭskich pohladaŭ. Nie było j vyraznaha raźmierkavańnia na dva lahiery — prychilnikaŭ Sieviarynca ci Šydłoŭskaha — i da Sojmu. Šmat chto hałasavaŭ za taho ci druhoha, nie padtrymlivajučy jaho — aby nie pieramoh inšy. To bok, kolki b Pavał ni pisaŭ artykułaŭ pra Luboŭ, ruchavaj siłaju na Sojmie była jak jana, tak i Nianaviść. Nahadaju i pra 15 hałasoŭ suprać usich, što stanović niamały adsotak. Siem iz hetych 15 biulateniaŭ byli apuščanyja ŭ vurny Kalvaryjskaju Radaju, staršyniom jakoje ja staŭsia na Sojmie.
Źjaviŭšysia pieršym prychilnikam mienavita hetkaha čynu hałasavańnia, čarhovaha razu pierakonvajusia, što nie pamyliŭsia, i «našaniŭskija» publikacyi na maładafrontaŭskuju temu tolki zaćvierdzili mianie ŭ hetkaj dumcy.
Atrymaŭšy pieramohu na Sojmie, Paša, jak taho j čakali, irvanuŭsia ŭ karjer. Vychvaleńnie niejkimi nadzvyčajnymi pośpiechami, asablivymi rolami dy zvyšduchovaściaj pierachłynuła ŭsie bierahi. Na chvali ŭłasnaje zapalčyvaści jon raspačaŭ reklamnuju kampaniju ŭ presie, metaju jakoje — nadrukavać u kožnym niezaležnickim vydańni pa prahramnym artykule. Na prykładzie «NN» ja pabačyŭ, jak łoŭka jon padmianiaje ŭ hetkich artykułach paniatki dy vydaje ŭłasnaje hledzišča za ahulnamaładafrontaŭskaje. Prymusovaja chryścijanizacyja MF, jakaja ŭsim užo prajeła mazhi, padajecca im za niejki duchovy padjom, jaki jdzie, jak byccam by źnizu, usialakija hulni — za niaśviet jakuju važnuju spravu. Nasamreč ža pracy — minim, rajonnyja Rady nie atrymlivajuć ad Centru žadanaje dapamohi, niama navat ulotak, kab pakleić ich dy zaniać starych ludziej a pryciahnuć novych. Mała taho, što niama padtrymańnia, dyk lubaja inicyjatyva źnizu padspodna dušycca, Radu ŭciahvajuć u intryhi, nie dajuć joj samastojna pracavać. Na žal, Pavał nia ŭ stanie ŭsprymać lubuju krytyku ŭ svoj bok, i luby apanent stanovicca dla jaho praciŭnikam.
A što Alaksiej Šydłoŭski, ciapier užo byli apazycyjaner Sieviaryncu? Prajhraŭšy na Sojmie, jon syšoŭ, pakazaŭšy svaju niazdolnaść ciarpieć parazy. Ciapieraka jon źbirajecca stvarać niejkuju novuju arhanizacyju — što heta, praha kiravać pry lubym raskładzie? Nia vyjšła ŭ MF, dyk… A jak ža ludzi, jakija byli jahonymi prychilnikami, ale nie źbirajucca biehać pa arhanizacyjach razam ź im? Ci nia jość heta zdradaj? Zamiž taho, kab stvarać usio novyja arhanizacyi pad peŭnych ludziej (kolki ŭžo novastvorana…), varta było lepš vystrojvać ułasnuju palityčnuju liniju, dapuskać mieniej złości j nieciarplivaści. Zaklikali voś ludziej levaje idealohii sychodzić iz MF (nam takija, maŭlaŭ, niepatrebnyja), a vyjšła, što pryjšłosia sychodzić samim.
Abodva baki ŭparta nie žadajuć zaŭvažać svaich drennych ci słabych bakoŭ, zatoje ŭsie abviaščajuć siabie elitaju. Heta ciapieraka stałasia ci nie ahulnaju chvarobaju adradženskaha Ruchu: kožny lubić razmusolvać nakont stvareńnia nacyjanalnaje elity ź ćviordym pierakanańniem, što tolki jon i takija, jak jon, hetuju elitu ŭ sabie ŭvasablaćmuć. Kudy ni zirni — paŭsiul budučyja ministry, deputaty, kniazi, dyrechtary…
Voś tolki pryjści na kankretnaje miesca dy pasprabavać niešta zrabić na im čamuści mała chto choča…
Siaržuk Šmialoŭ, Miensk
Kamientary