Maskvička raspaviała, jak razam z žanichom ledź nie zahinuła ŭ avaryi pa darozie na svajo viasielle ŭ siadzibie pad Łahojskam
Dniom 13 červienia maskvička Volha razam z mužam, jaho bratam i svaim baćkam jechała adznačać viasielle ŭ siadzibu. Ale hości za śviatočnym stałom tak i nie dačakalisia hałoŭnych hierojaŭ viečara: usio spyniŭ kiroŭca na BMW, jaki niośsia nasustrač na chutkaści 130 kiłamietraŭ.

Žudasnyja zdymki toj avaryi ablacieli ŭsie miedyja i sacsietki. Niechta ŭ kamientarach tady navat zhadvaŭ pra akryvaŭlenuju niaviestu ŭ viasielnaj sukiency pobač z raźbitymi mašynami.
Sama ž Volha tolki praz čatyry miesiacy znajšła ŭ sabie siły raskazać u tredsach, što adbyłosia.
Viasielle płanavałasia ŭ rycarskim fentezi styli — z čaraŭnikom, jaki zahadvaŭ by zahadki haściam, z kidańniem siakier, stralaninaj z łuka, kavańniem padkovy na ščaście…

Žanich ź niaviestaj nie mahli dačakacca śviata. Azmročvaŭ vydatny nastroj tolki mierkavany mocny doždž u dzień viasiella — zakachanyja pieražyvali, što praz drennaje nadvorje daviadziecca admianić bolšaść zapłanavanych aktyŭnaściaŭ na dvare i siadzieć pad naviesam.
Ale ž Volha hnała preč tryvohu — usio ž napieradzie hrandyjoznaje śviata.
«Ranicaj 13 červienia ŭ kreśle ŭ vizažystki ja bałbatała ź joj pra historyju znajomstva z mužam, pra kachańnie, pra pracu i pra toje, jak pieražyvać bury i zastavacca na płavie… Vyjšła na vulicu ŭžo ŭ viasielnaj sukiency. Muž zapluščyŭ vočy, a potym staraŭsia nie hladzieć, pakul ja išła da mašyny — vyrašyli prytrymlivacca tradycyj i nie bačycca da viasiella».
Hości čakali maładzionaŭ u siadzibie pad Łahojskam. Za rul Audi sieŭ brat žanicha, sam žanich abraŭ miesca pobač, a niaviesta sa svaim baćkam raźmiaścilisia na zadnich siadzieńniach. Na ščaście, usie jany pryšpilili ramiani biaśpieki — jak i maje być pavodle pravił.
U aficyjnych zvodkach paśla paviedamlali pra avaryju: na 21 kiłamietry darohi M-3 «Minsk-Viciebsk» 41‑hadovy kiroŭca BMW vyjechaŭ na pałasu sustrečnaha ruchu i sutyknuŭsia z Audi.

Volha — adzinaja, chto pamiataje sam momant avaryi. Kaža, spakojna razhladvała pryrodu za aknom, kali niečakana pačuła łajanku. Pieraviała pohlad na łabavuju šybinu i ŭbačyła, jak na ich pałasie zakručvajecca mašyna. Praciahvałasia heta ŭsio nie bolš za niekalki siekund. Paśpieła tolki padumać: «Zaraz budzie baluča».
Pa słovach žančyny, toj kiroŭca jechaŭ na čužym BMW na łysaj humie, u zalevu jon imčaŭsia pa trasie ŭ napramku Minska z chutkaściu bolš za 130 kiłamietraŭ na hadzinu. Nie daŭ rady kiravańniu, jaho zaniesła na sustrečnuju pałasu. Adbyłosia sutyknieńnie łob u łob. Kiroŭca BMW zahinuŭ na miescy. Tych, chto byŭ u Audi, vyratavali paduški biaśpieki.

«Visk, udar, a paśla jaho bol. Biełyja kruhi pierad vačyma, ničoha nie vidać. Niešta nie tak z nosam. Vybityja zuby. I vyviernutaja ŭnutr naha. Rezki bol u kalenie. Pasprabavała vybracca, tuzała dźviery — nie paddajucca. Paklikała tatu, muža, jakija skurčylisia ŭ niejmaviernych pozach, — nie adkazvajuć».
Brat muža dapamoh Volzie vybracca z mašyny, skazaŭ — treba iści.
«Ja stajała na adnoj bosaj nazie ŭ viasielnaj sukiency na mokrym asfalcie, abapirajučysia na dźviery mašyny. I ŭ hetyja chviliny praklaty doždž skončyŭsia. Prosta pierad nosam pa travie prajechała mašyna. Kroŭ chvastała sa złamanaha nosa na padoł viasielnaj sukienki, i ja ŭvieś čas vycirała jaje razarvanym rukavom. Pierad vačyma milhali kruhi».
Žančyna pasprabavała vyprastać nahu — nie atrymałasia. U hety momant jana pačuła z zadniaha siadzieńnia hołas taty. Ad serca adlahło. Spytała, jak muž — žyvy, varušycca, pierabraŭsia na zadniaje siadzieńnie i loh.
Kali pryjechała chutkaja, Volha navat sprabavała žartavać sa zmročnymi fielčarami — kaža, vielmi chaciełasia chacia b z kimści pahavaryć.
«Sanitarka z nažnicami ŭ rukach i ślaźmi na vačach razrazała kremavuju viasielnuju sukienku. Adździaleńnie huło. Napeŭna, kožny viedaŭ, što «pryvieźli viasielle». Kožny novy miedrabotnik pytaŭsia pra toje, što zdaryłasia. Za pieršy tydzień ja paŭtaryła hetuju historyju vielizarnuju kolkaść razoŭ, a kožny dzień dadavalisia novyja padrabiaznaści. Stan zdaroŭja ŭsich, chto byŭ u mašynie, padrabiaznaści avaryi, prahnozy daktaroŭ, miedycynskija niuansy…».
U vyniku avaryi mienš za ŭsio paciarpieli baćka Volhi i brat jaje muža — u ich byli pierałomy nasoŭ i ruk. U žančyny — askiepkavy pierałoma-vyvich levaha tazaściehnavaha sustava, samy ciažki varyjant pavodle kłasifikacyi pierałomaŭ, samy niaŭdały. A voś jaje mužu dastałasia bolš za astatnich — razryŭ brušyny, kroŭ u brušnoj połaści, złamany pazvanok u pajaśničnym adździele. Pašancavała, što chutka pryvieźli i adrazu ž zrabili apieracyju.
Svoj dośvied u pieršaj balnicy Volha ličyć niaŭdałym. Paśla apieracyi na nazie skazali nabyć žorstki artez dla taza — jaho pryjšłosia zakazvać u Rasii i čakać tydzień dastaŭki. A za hadzinu da płanavanaj vypiski zdymak pakazaŭ, što situacyja stała horšaj, čym była da vypraŭleńnia.
Daktary sabrali kansilium. Volha apisvaje jaho tak:
«Stajać vakoł kušetki zahadčyk adździaleńnia, lečar, kuča internaŭ. «Voś viedajecie, cudu nie zdaryłasia. My vam nie dapamahli, i my rady vas nie apieryravać, bo pieršapačatkova ŭsio pajšło kryva i kosa, užo narmalna ničoha nie budzie. Vaš sustaŭ zachavać taksama nie atrymajecca, tamu ŭ vas tolki adzin šlach — pratezavańnie. My možam vas pa-chutkamu aformić i zrabić apieracyju praz paru dzion. Albo jedźcie ŭ Rasiju, i tam vam zrobiać apieracyju biaspłatna, bo tut u nas doraha».
U vyniku pryjšłosia šukać inšuju balnicu ŭ Biełarusi, dzie pahadzilisia ŭziacca za składany kiejs. Daktary zmahli zrabić simultannuju apieracyju — adnačasovaje ŭmiašańnie na roznych orhanach (za adzin narkoz zamianili tazaściehnavy sustaŭ i ŭpravili złamany nos).
Ahułam u balnicach Volha praviała kala paŭtara miesiaca. A jašče akramia lačeńnia joj treba było prachodzić praz dopyty i sudmiedekśpiertyzu, trojčy jana hladzieła videa ź videarehistratara.
Ciapier baćka Volhi i brat jaje muža amal vyzdaravieli. U žančyny z mužam, imavierna, jašče buduć apieracyi.
«Mnie ŭ dadatak jašče lačeńnie PTSR: biełyja kruhi tak i nie prajšli, u mašynie ŭzdryhvaju. Praciahłaja reabilitacyja — heta nie schadziŭ na fizijapracedury i zabyŭsia. U mianie ciapier adna naha karaciejšaja za druhuju, i heta proćma novych prablem. Naha nie zhinajecca całkam z-za kalena. Muž nie moža doŭha siadzieć, nielha padymać ciažkaje».
Ale ž Volha nie stračvaje aptymizmu i žartuje, što ciapier adnoj nahoj u kibierpanku.
Kiroŭca zahinuŭ u Minskim rajonie ŭ vyniku łabavoha sutyknieńnia
U Dokšyckim rajonie zahinuła 22‑hadovaja madel z Sankt-Pieciarburha
Chto byŭ toj bajkier, jaki spravakavaŭ śmiarotnuju honku pa vulicach Bresta, u jakoj zahinuli troje — u tym liku i jon sam
23‑hadovaja biełaruska vyžyła ŭ žudasnym DTZ, ale ciapier nie moža chadzić. Jaje historyja dakazvaje, što kachańnie isnuje
Kamientary