Mirsalimava paśmiajałasia z bravurnaha ŭschvaleńnia Azaronkam śmiełaści Łukašenki ŭ čas pratestaŭ
Prarasijskaja aktyvistka pastaviła pad sumnieŭ mif pra hierojski podźvih Łukašenki, nahadaŭšy, što znakamitaja «fotasiesija z aŭtamatam» prachodziła ŭ całkam biaśpiečnaj abstanoŭcy na pustoj vulicy, a zusim nie pierad raźjušanym natoŭpam.

Prapahandyst Ryhor Azaronak u svaim tradycyjna emacyjnym dopisie pra mabilizacyju dziaržaŭnaha aparata z pafasam pisaŭ pra nieacenienuju achviarnaść Łukašenki:
«Jak ža baluča i kryŭdna Prezidentu. Jon dla čaho chadziŭ pad streły bandytaŭ? Jon dla čaho vychodziŭ z aŭtamatam da zvarjaciełaha natoŭpu?»

Adnak prarasijskaja aktyvistka Elvira Mirsalimava adreahavała sa ździeklivaj ironijaj:
«Tym nie mienš nivodnaha fota biełaruskaha prezidenta z aŭtamatam (i synam) na fonie «raźjušanaha natoŭpu, jaki stralaje», my nie znojdziem. Bo ich niama. Bo i natoŭpu nie było: jon, biez zbroi i strełaŭ, sa svaimi kvietačkami i parasonami, syšoŭ zadoŭha da viadomaj fotasiesii z aŭtamatam».
Mirsalimava taksama źjedliva prakamientavała słovy samoha Łukašenki, skazanyja padčas jaho niadaŭniaj pajezdki ŭ Viciebsk, dzie jon čarhovy raz skardziŭsia, jak jamu ciažka i što treba znoŭ navieści paradak.
«Da śloz. 30 hadoŭ «zachoŭvali», «adnaŭlali», «adradžali»… I ŭsio daremna…», — napisała Mirsalimava.
-
«Spačatku pahrozu prydumaŭ, potym sam jaje pieramoh». Prapahanda abviarhaje Zialenskaha, śćviardžaje, što retranślataraŭ nie zdymali, bo ich nie było
-
20‑hadovaha minčuka zatrymali pierad tym, jak jon paśpieŭ pradać pieršuju dozu narkotyku 16‑hadovaj dziaŭčynie
-
U Mahilovie staŭ pracavać adkryty skaładrom. Jon samy vysoki ŭ Biełarusi
U Vialikaj Miadźviadcy adšukali mahiłu brata Ihnata Damiejki. Pahladzicie, jak spaskudzili carkvu pobač, jakuju naviedvaŭ suśvietna viadomy navukoviec
Kamientary