Ekanamist Siarhiej Čały daŭ pakazańni na sudzie. Nahadajem, 19 maja kampanija nieviadomych źbiła Čałaha, jon trapiŭ u balnicu ź pierałomam nosa i čerapna-mazhavoj traŭmaj. Dastałasia i siabram ekanamista.
Jak patłumačyŭ u sudzie Siarhiej Čały, z roznymi siabrami jon vypivaŭ ciaham viečara.
«Ahułam ja vypiŭ 10 bakałaŭ piva», — uzhadaŭ Čały.
Jon z kampanijaj byŭ va ŭniviersamie «Centralny». Tudy i padjechaŭ jaho siabar Anatol Sakałoŭski. Paśla razam jany zavitali ŭ nievialikuju kaviarniu «Kuryca Pamada». Tudy padyšoŭ fatohraf Alaksandr Vasiukovič. Siabry vypili piva. Paśla kaviarnia zakryłasia. Kab dapić piva, jakoje zastałosia, kampanija pajšła ŭ dvor pobač. Stajali, hutaryli. Paśla adbyłasia bojka. Padrabiaznaściaŭ zdareńnia Siarhiej Čały ŭzhadać nie zmoh.
«Ja nie nadta pamiataju. Ale prajšoŭ čałaviek, skazaŭ štości typu «valicie z našaha dvara». Ja adkazaŭ štości kštałtu «zaraz dapjem i pojdziem», — raspavioŭ svaju viersiju Čały.
Jon zapeŭniŭ, što pavodziŭ siabie spakojna. Dziaŭčynu z mužčynam jon nie bačyŭ.
Čały pryznaŭ, što tady nie zapomniŭ mužčynu, i apaznać Rublova jak napadnika nie zmoh. Navat siońnia ŭpeŭniena skazać, što jaho biŭ mienavita Rubloŭ, Čały nie zmoh.
«Što było paśla taho, jak prajšoŭ mužčyna?», — spytaŭ prakuror.
«Paśla my vyrašyli pacichu sychodzić…»
«Što było dalej, što vy pamiatajecie?», — spytała sudździa Akavitaja.
«Byli ludzi, jakija biehli. Z boku arki».
«Kolki ludziej?»
«Składana skazać. Niekalki», — adkazaŭ Čały.
Pa jaho słovach, zatym byŭ udar jamu ŭ skroniu. Jon pačaŭ zakryvać hałavu rukami. Što było dalej — nie pamiataje.
Trochi paźniej Čały pryjšoŭ u siabie. Pryjechała milicyja, jaho pasadzili ŭ mašynu, trochi pajeździli pa rajonie, šukajučy napadnikaŭ. Jak užo viadoma, nie znajšli.
Taksama Siarhiej Čały paviedamiŭ na pasiadžeńni, što choča spahnać z abvinavačanych 5000 rubloŭ — kampiensacyju za maralnuju škodu. Maŭlaŭ, jon doŭha lačyŭsia dy i pracavać nie moh — bo jon viadučy, a zdymacca z raźbitym tvaram niemahčyma.
Kamientary