Alaksandar Źdźvižkoŭ užo bolej za dva miesiacy siadzić u specturmie KDB — «amerykancy», pryznačanaj dla abvinavačanych u asabliva ciažkich złačynstvach.

Dzie zaraz trymajuć Alaksandra Źdźvižkova, jakoha 18 studzienia pakarali tryma hadami źniavoleńnia ŭ kalonii ŭzmocnienaha režymu? Hetaje pytańnie ja zadaŭ advakatcy Mai Alaksandravaj, jakaja abaraniała žurnalista ŭ sudzie.
«Jon tam, dzie byŭ i raniej — u izalatary KDB».
Admietna, što ŭ presavych słužbach KDB i Hieneralnaj prakuratury nia kažuć, dzie trymajuć Źdźvižkova. U KDB spasyłajucca na toje, što spravu suproć Źdźvižkova zaviaršała hienprakuratura, a tam prapanujuć źviarnucca da ich ź piśmovym zapytam.
Nahadajem, praces nad Alaksandram Źdźvižkovym prachodziŭ u Mienskim haradzkim sudzie i paśla pieršaha pierapynku staŭ zakrytym. Adnak žurnalist paśpieŭ paviedamić, što jaho ŭžo dva miesiacy trymajuć u «amerykancy» i nie dapuskajuć da jaho advakata.
Advakatka Maja Alaksandrava, jakaja paviedamiła pra miesca ŭtrymańnia žurnalista, raspaviała: za čas paśla sudu kasacyjnaja skarha na prysud jašče nie padadzienaja, adnak padavacca budzie. Što da ŭmovaŭ utrymańnia Alaksandra Źdźvižkova, advakatka kaža tolki pra toje, što jaje padabaronny ni na što nia skardziŭsia.
U Barysavie ŭ Alaksandra Źdźvižkova žyvie maci. Pavodle źviestak, žančyna pryjaždžała na sud, ale pakolki praces zakryli, źjechała damoŭ, tak i nie pabačyŭšy syna.
Siabra Alaksandra Źdźvižkova, aktyvist z Barysava Aleś Abramovič zhadaŭ svaju apošniuju sustreču ź im na voli. Heta było letaś u žniŭni ŭ Barysavie. Alaksandar Źdźvižkoŭ raspaviadaŭ pra toje, jak źjechaŭ ź Biełarusi spačatku ŭ Maskvu, potym u Kijeŭ, žyŭ u manastyry, pisaŭ knihu, uryŭki ź jakoj pračytaŭ svajmu siabru. «Heta kniha ŭ žanry detektyvu, pačutaje mnie vielmi spadabałasia», — kaža Aleś Abramovič. Kazaŭ Alaksandar Źdźvižkoŭ i pra toje, što na jaho palujuć biełaruskija specsłužby.
«Jon viedaŭ, što na jaho idzie palavańnie. Kazaŭ, što supracoŭniki KDB i milicyja prypłačvajuć jahonym susiedziam, kab tyja paviedamili, jak tolki jon pryjedzie damoŭ. Potym jon kupiŭ bilet i źjechaŭ u Maskvu, a praź piać miesiacaŭ ja daviedaŭsia pra sud nad im».
Viadoma, što aryštavali Alaksandra Źdźvižkova ŭ Barysavie, kudy jon pryjechaŭ, kab naviedać mahiłu baćki.
Pavodle źviestak Alesia Abramoviča, u Alaksandra Źdźvižkova jość darosłaja dačka, jakaja žyvie ŭ Kazachstanie. Na žal, pahutaryć sa svajakami žurnalista pakul što nie ŭdałosia.
Kamientary