«Kachany za 500 m ad vas». Nasta Daškievič raskazała, jak hod tamu lacieła jak na kryłach da muža ŭ Litvu
Učora byŭ roŭna hod, jak ja ŭbačyła svajho muža. 3,5 hady turmy, adzinoty, dziciačych chvarob i bieźlič strachaŭ było pamiž mnoju i hetaju sustrečaj, piša ŭ fejsbuku Nasta Daškievič, žonka byłoha palitviaźnia Źmitra Daškieviča.

Kali Źmitra vyzvalili 11 vieraśnia 2025 hoda, ja jašče adbyvała chatniuju chimiju. Ja płakała ź dziećmi, jak jaho vyzvalili, kali my pieršy raz razmaŭlali. I pa-dobramu zajzdrościła ŭsim, chto moh abniać jaho i pakłapacicca. Ja ž mahła hladzieć na jaho tolki ŭ telehramie, ale ŭžo bieź pieraškodaŭ, čuć jahony hołas.
Moj apošni dzień na chimii byŭ 13 kastryčnika. A ŭžo 14 kastryčnika dniom ja imčała ŭ bok litoŭskaj miažy. Za svaim doŭhačakanym padarunkam z nahody Dnia Maci i ŭsich astatnich śviataŭ, katoryja my prapuścili.
Pierad hetym u milicyi taksama ŭsio nie było prosta: my chvalavalisia, što mohuć nie vypuścić, bo treba było prasić dazvoł na vyjezd i było jašče šmat usiaho roznaha, pra što ja napišu kali-niebudź paźniej. Ale hałoŭnaje zdaryłasia: u pieršy dzień svajoj svabody ja zmahła vyjechać nie tolki za MKAD, ale i za miažu.
Ja prahna łaviła hety podych svabody, kali jechała pa našych biełaruskich darohach, z asałodaju ŭdychała vodar lesu, spakojna piła kavu na zapraŭkach, nie zakryvajučy tvar kiepkaju. A 19.00 ja pavinšavała siabie, što ŭpieršyniu za 3 hady mahu być nie doma, a tam, dzie ja chaču, a chacieła ja być pobač sa Źmitrom Daškievičam.
Kala 6‑7 hadzin darohi, i Źmicier sustrakaŭ mianie pa toj bok miažy na pieršaj zapraŭcy. My pastavili adzin adnomu režym live location u telehram i ja z chvalavańniem nazirała, jak źmianšajecca kolkaść kiłamietraŭ, a potym mietraŭ pamiž nami — «kachany za 500 m ad vas» visieła ŭ mianie na ekranie.
O, jak niaścierpna mnie dałasia taja litoŭskaja miaža! A potym jašče mieniej, mieniej, mieniej. I voś jon užo biažyć z hetaj zapraŭki da mianie nasustrač. Heta, napeŭna, byŭ adzin z samych ščaślivych momantaŭ žyćcia.
Siabry i rodnyja padaryli mnie novy miadovy miesiac u Litvie, bo hadavali dzietak, pakul mianie nie było. I heta byŭ najcudoŭniejšy padarunak da Dnia Maci ŭ maim žyćci.
Usio, što było pamiž zatrymańniem Źmitra i našaj sustrečaj. Usie padziei, chvalavańni, razvažanńni, biaskoncaść padtrymki, kachańnia, mudraści, strachaŭ, adčajaŭ i pieramoh, my ŭkłali ŭ 2 knihi, jakija spadziajemsia vydać. Heta naš manifiest suprać čałaviečaha zabyćcia taho, praz što prachodziać ludzi ŭ Biełarusi. Jakoj ciapier jość historyja najnoŭšych časoŭ.
Padtrymać knihu možna pa spasyłcy. Nam vielmi patrebna vaša padtrymka!
Pamior tata Źmitra Daškieviča
«Jak ja bieź ciabie?» Źmicier Daškievič napisaŭ dźvie knihi pra pieražytaje i pieradumanaje ŭ kałonii. Abvieščany zbor hrošaj na vydańnie
Źmicier Daškievič: U vyhnańni ja vałacuha, ale maju toje, čaho ciapier nie było b dla mianie ŭ Biełarusi — mahčymaść prynosić Hospadu płod
Sieviaryniec i Daškievič atrymali ordeny Pahoni BNR
Kamientary
dzie?
prabačcie. dalej nie čytało. jaki moža być telehram apaśla 20 h?