Ładzik, a vaš saŭhasny palityk moža prymać zahady/zakony jakija dazvalajuć nie tolki zabivać biazdomnych sabak, ale i ludziej.
Macron
05.05.2026
Ładzik, For sure
Krynž
05.05.2026
Prezident Francyi z aficyjnym vizitam akramia inšaha sustreŭsia z armianskimi biazdomnymi sabakami... Janka, jak tabie? Mnie spadabałasia)
Ivaška
05.05.2026
[Red. vydalena]
453543
05.05.2026
Uschod - sprava tonkaja. Tut pavažanyja ludzi u nižniaj bialiźnie pa vulicach nie biehajuć. Taki tam mientalitet. Pavažany čałaviek pavinien siadzieć za stałom, pić vino, ci kanjak, "kušiať" šašłyk(chorovac ), dałmu, chaš, basturmu, łavaš, i dumać pra viečnaje.
A v kołchozie vsie čyścieńka
05.05.2026
Ni biezdomnych sobak, ni invalidov niet. Kak v siesiesierie.
453543
05.05.2026
A v kołchozie vsie čyścieńka, Nu, biazdomnych sabak sapraŭdy nidzie niama. Jość troški katou, i jany usie sytyja i dahledžanyja - ich abaviazkova chtoj-ta, ź miascovych žycharou, kormić. A voś nakont invalidau. Dziej-ta raz u hod niečakana i adnačasova kala usich univiersamau na vazkach źjaulajucca tak zvanyja "invalidy", jakija prosiać miłastyniu. Heta aznačaje, što z maskovii pryjechała čarhovaja bryhada PRAFIESIJNYCh ŽABRAKOU. Ale u nas usie viedajuć, što heta maskali-afierysty i pasyłajuć ich pa maršrutu karabla-akupanta. Cieraz dva-try dni hetaja bryhada niečakana i adnačasova znikaje, bo dachodu niama. Śmiešna, ale takoje było u maim horadzie tydzień tamu. Ci jość našyja invalidy? Jość. Ale usie jany dahledžanyja i majuć čałaviečaju hodnaść. Tut, u nas, šmat dabračynnych fondau. U hetym sensie, my zvyčajnaja jevrapiejskaja kraina.
Aleh
05.05.2026
Uvažliviej! Makron pahładziŭ nie adnaho, a ŭsich troch kampańjonaŭ.
Prezident Francyi zładziŭ prabiežku ŭ Jerevanie. Ź im pabiehli vuličnyja sabaki
Janka, jak tabie? Mnie spadabałasia)
Pavažany čałaviek pavinien siadzieć za stałom, pić vino, ci kanjak, "kušiať" šašłyk(chorovac ), dałmu, chaš, basturmu, łavaš, i dumać pra viečnaje.
A voś nakont invalidau. Dziej-ta raz u hod niečakana i adnačasova kala usich univiersamau na vazkach źjaulajucca tak zvanyja "invalidy", jakija prosiać miłastyniu. Heta aznačaje, što z maskovii pryjechała čarhovaja bryhada PRAFIESIJNYCh ŽABRAKOU. Ale u nas usie viedajuć, što heta maskali-afierysty i pasyłajuć ich pa maršrutu karabla-akupanta. Cieraz dva-try dni hetaja bryhada niečakana i adnačasova znikaje, bo dachodu niama. Śmiešna, ale takoje było u maim horadzie tydzień tamu.
Ci jość našyja invalidy? Jość. Ale usie jany dahledžanyja i majuć čałaviečaju hodnaść. Tut, u nas, šmat dabračynnych fondau. U hetym sensie, my zvyčajnaja jevrapiejskaja kraina.