Vrańjo. Minsk nikohda nie był biełaruskamounym. On był raznym. A ja rodiłsia tut i živu bolšie 60- Ti let. Dierievienskich my nazyvali kołchoźnikami i nie uvažali. Počiemu? A oni byli zabityje. My słušali Bitłz, pročieje, a oni vsie kołchoznoje.
Nie prapiska krasić Čałavieka
19.01.2026
Śvidietiel, vy jak byli “maskoŭskim kałhaśnikam” (nie błytać z pracoŭnymi na vioscy), tak im i zastalisia.
BIERAŚĆ
19.01.2026
A vieršy mocnyja. Sapraŭdnaja paezija vysokaj proby.
Bambina
29.01.2026
Nu vot začiem vy riekłamirujetie, jeśli vsie ravno nie kupiť v Biełarusi etu knihu? I nie sovietujtie mnie pieriesyłku iz-za rubieža: i zamoračivaťsia nieochota, i niet uvieriennosti, čto dojdiet ciełaja.
«Praśpiekt Niežaleznaści» Mikity Najdzionava: žar, nachabstva i šmat lubimaha Minska