BIEŁ Ł RUS

Pieramožcy suciešylisia miłaścinaj

17.05.2002 / 13:00

Nashaniva.com

№ 18 (280), 17 traŭnia 2002 h.


Pieramožcy suciešylisia miłaścinaj

Pierad Dniom Pieramohi niamiecki bok zładziŭ ekskursiju pa miaścinach kolišniaha rabstva dla čarhovaj hrupy našych suajčyńnikaŭ, niekali vyviezienych na prymusovuju pracu ŭ Rajch. Mnie daviałosia stać śviedkam mitynhu pamiaci na miescy adnaho z kanclahieraŭ u Rurskim basejnie. Mitynhu nie niamieckaha, a saviecka-biełaruskaha pa svaim źmieście. Nichto ź biełarusaŭ nie skazaŭ ludzkaj pramovy. “Ja pryjechaŭ iz Čerikava… spasiba…” A pabłažlivy pradstaŭnik Niamieččyny złaŭčyŭsia, pramaŭlajučy pierad biełarusami, uvohule nie zhadać pra našuju krainu, ale ŭściešycca “parazumieńniem z Rasiejaj”…

Byłyja niavolniki-biełarusy pramaŭčali, zdavolenyja ŭžo samoj mahčymaściu pabačyć Niamieččynu i pažyć u dziaciej svaich byłych haspadaroŭ. Soramna bačyć, jak našy surodzičy znoŭ dajuć vykarystoŭvać siabie ŭ jakaści materyjału — rabočaha, nahladna-ahitacyjnaha, etnahrafičnaha…

My zastalisia abjektam. Što b ni havaryli pra pryčyny taje trahiedyi, ale va ŭsim, što z nami adbyvajecca, jość dola i našaje viny. Tak, złačynstva ŭčynili niamieckija nacysty, ale adbyłosia jano z-za taho, što nie isnavała DZIARŽAVY-BIEŁARUSI — dziaržavy, jakaja b nie dapuściła Kurapataŭ i Chatyni, nie dapuściła vykarystańnia svajho narodu ŭ jakaści žyvoha ščyta ci rabočaha materyjału. Hałakost adbyŭsia, bo nie było Izrailu. Žydy zrabili vysnovu, i nichto bolš nia moža biespakarana kryŭdzić habrejskuju nacyju, hienacyd adnosna jaje bolš niemahčymy.

My hańbim siabie znoŭ i znoŭ, jeździačy ŭ Niamieččynu ŭ jakaści byłych raboŭ, pahadžajučysia prymać mizernyja kampensacyi za tuju pracu. (Miesiačny zarobak niemca pieravyšaje kampensacyju za cełyja hady padniavolnaj pracy!) Žydy prymusili niemcaŭ zapłacić našmat bolš, bo niamieckija, i nia tolki niamieckija firmy bajacca žydoŭskich pozvaŭ. Žydy zmusili niemcaŭ adbudavać razburanaje, navat tam, dzie j habrejaŭ nie zastałosia, stvaryć muzei Hałakostu, vydać knihi ab trahiedyi…

My ž suciešylisia miłaścinaj. Ci biełaruskija žyćci tańniejšyja za habrejskija? Biełaruskija navukoŭcy skancentravali namahańni na raskryćci stalinskich złačynstvaŭ i niby zabylisia na inšuju trahiedyju…

Ja pajšoŭ preč ź mitynhu ŭ byłym kanclahiery, bo nie chaču ni chviliny być u roli ŭnuka raboŭ. Ja takim nie źjaŭlajusia. Škada, što z usiaje sotni biełarusaŭ, zaprošanych na mitynh, jašče tolki adna dziaŭčyna adčuła toje samaje, što i ja. Heta značyć, što biełaruskaja Katastrofa, biełaruski Hałakost praciahvajecca. I budzie doŭžycca, pakul my nie pierastaniem adčuvać siabie jomka ŭ jakaści achviaraŭ, pakul našy vajskoŭcy nie pačnuć prysiahać: “Chatyń bolš nie zharyć!”

Siarhiej Rak


Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła