Uładzimir Niaklajeŭ. Pakul Abamu nie zabili
- Pakul Abamu nie zabili,
Jašče my šaniec nie zhubili
Hrachi prad Boham zamalić,
I ŭsich, kaho my nie lubili,
Pakul Abamu nie zabili,
Jašče my možam palubić.
- Pakul, jak na kłavijatury,
Śviet biełaskury, čornaskury
(Čamu i muzyka hučyć),
My možam nie spraŭlać chaŭtury
Pa śviecie, i psałmy i sury
Adnoj malitvaju łučyć.
- Pakul Abamu nie zabili,
Jašče my šaniec nie zhubili
U chramach śviečki zapalić.
Zabjuć Abamu —
ruchnuć chramy,
I Boh pamre, i cień Abamy
Nad Boham budzie hałasić.
Zrazumieła, heta nijakaje nie praroctva (daj Boh Abamie zdaroŭja i doŭhich hadoŭ!), a tym bolš nie ekstremizm ci zaklik da jaho. Heta nieadčepnaje ŭ apošnija miesiacy pradčuvańnie niejkaj suśvietnaj katastrofy.
Ja navat bačyŭ son z takim siužetam: u Pakistanie vyrabili partatyŭnuju atamnuju bombu, niechta jaje ŭkraŭ i vybuchnuŭ u Amierycy, jakaja nia zmusiła siabie doŭha čakać z adkazam…
Vajna ŭ tym śnie nie začapiła Biełaruś.
Čamu?..
Tamu što ja lublu jaje bolš za ŭsio na śviecie, bolš za ŭvieś astatni śviet — i Boh, jaki pasyłaje nam sny, nie rašyŭsia na toje, kab u mianie Biełaruś adniać.
Čamu ž tady adymajuć u mianie Biełaruś inšyja?..
Tyja, jakija adymajuć u mianie biełaruskuju movu, kulturu, historyju, pamiać?..
Jany vyšej za Boha? Ci ŭ ich Boha niama?.. Ci ŭ ich niama Boha tolki biełaruskaha?..
Ja nie chaču, kab Abamu zabili.
Ja nie chaču, kab niechta ŭkraŭ i skarystaŭ bombu. Ni ŭ Złučanych Šatach Ameryki, ni dzie‑niebudź jašče.
Ja chaču, kab Boh nie dapuściŭ hetaha, kab nie było katastrofy.
Ja chaču, kab byŭ Jon, biełaruski Boh, i kab va ŭsich nas byŭ uvieś śviet i była Biełaruś.