BIEŁ Ł RUS

Martynaŭ «abviarhaje mify» pra Biełaruś

25.02.2009 / 15:03

Siońniašni numar hazety International Herald Tribune źmiaščaje artykuł ministra zamiežnych spravaŭ Biełarusi Siarhieja Martynava pad zahałoŭkam «Abviarhajučy try mity». Jaho analizuje i kamientuje ŭ svaim błohu na radyjo «Svaboda» Jan Maksimiuk.

Siońniašni numar hazety International Herald Tribune źmiaščaje artykuł ministra zamiežnych spravaŭ Biełarusi Siarhieja Martynava pad zahałoŭkam «Abviarhajučy try mity». Jaho analizuje i kamientuje ŭ svaim błohu na radyjo «Svaboda» Jan Maksimiuk.

Siońniašni numar hazety International Herald Tribune źmiaščaje ažno try materyjały, datyčnyja Biełarusi: artykuł ministra zamiežnych spravaŭ Biełarusi Siarhieja Martynava pad zahałoŭkam «Abviarhajučy try mity», pohlad na ciapierašniuju palityčnuju sytuacyju ŭ Biełarusi aŭtarstva Čarłza Hranta, dyrektara Centru eŭrapiejskich reformaŭ u Londanie, dy karespandencyju z Bruselu pra ŭčorašniaje pasiadžeńnie ministraŭ zamiežnych spravaŭ Eŭraźviazu adnosna Ŭschodniaha partnerstva.

Razhledzim dakładniej artykuł spadara Martynava. Heta vielmi važny tekst, tamu što jon źjaŭlajecca faktyčna pieršaj aficyjnaj sprobaj vykazać ciapierašniuju palityčnuju pazycyju Miensku bolš-mienš uciamnym dla zachodniaha čytača sposabam. I sprava tut nia tolki ŭ tym, što hetaja pazycyja vykazanaja pa-anhielsku, a nie na biełaruskim varyjancie rasiejskaj movy.

Usim jasna, što palityčnuju pazycyju ŭ Biełarusi farmuluje i pieršy ahučvaje tolki adzin čałaviek, i ŭsie my viedajem jahonaje imia.
Ale Alaksandar Ryhoravič u svaich farmuloŭkach najčaściej zastajecca zakładnikam svajoj savieckaj palityčna-linhvistyčnaj spadčyny, u jakoj nadzvyčaj aryhinalnym čynam splatajucca idei, jakija ŭžo daŭno pamierli, z tymi, jakija jašče žyvuć abo j naradzilisia zusim niadaŭna, ale prezydencki mozh jašče nia zdoleŭ ich jak śled pieravaryć. Vykazvańni Łukašenki — heta bahataja spažyva dla daśviedčanych biełaruskich kamentataraŭ i analitykaŭ, ale, na žal, usiaho tolki palityčny falklor dla bolšaści zvyčajnych bulbajedaŭ na Zachadzie.

A voś spadar Martynaŭ, pišučy elehantna pa-anhielsku i ŭžyvajučy paniatki, da jakich pryzvyčaiła svaich čytačoŭ zachodniaja presa, starajecca pierakłaści adnaasobny palityčny dyskurs Biełarusi na movu zrazumiełuju šyrejšym kołam zhadanych bulbajedaŭ.

Pavodle Martynava, zachodnija ŚMI znachodziacca ŭ pałonie troch vialikich mitaŭ, što tyčycca ichniaha aśviatleńnia Biełarusi: a) liberalizacyja ŭ Biełarusi adbyvajecca ŭ adkaz na cisk Zachadu; b) Biełaruś staić pierad vybaram siabroŭstva — abo z Rasiejaj, abo z Zachadam; v) Biełaruś — heta SSSR u minijatury.

Abviaržeńnie pieršaha mitu zajmaje ŭ spadara Martynava najbolš miesca, ale jakraz jano padałosia mnie značna mienš pierakanaŭčym, čym dva astatnija abviaržeńni. Nu bo voś spadar Martynaŭ śćviardžaje, što liberalizacyja była zakładzienaja ŭ “biełaruskuju ekanamičnuju madel” z samaha jaje pačatku, adno što ni Zachad, ni Ŭschod nie zmahli hetaha ŭbačyć. Moža, tak jano j było, ale ja ŭpeŭnieny, što j toj, chto zakładaŭ hetuju madel, nijakaj liberalizacyi nie bačyŭ i navat nie pradbačvaŭ. Adno što žyćcio skłałasia inakš...

Havoračy pra pośpiechi liberalizacyi, spadar ministar zhadvaje nia tolki viartańnie «Našaj Nivy» i «Narodnaj voli» ŭ aficyjnuju sietku raspaŭsiudu, ale j toje, što kabelnamu telebačańniu ŭ Biełarusi dazvalajecca ŭłučać u svaje pakiety «Euronews», BBC i CNN. Adnak

pra toj dziasiatak hazetaŭ, jakim nie dazvolili viarnucca ŭ sietku, i pra «Biełsat», jakoha ni ŭ jakija pakiety nie ŭklučajuć, spadar Martynaŭ nie zhadaŭ. I heta zrazumieła.
Navat ministru stroha rehlamentujuć miesca ŭ International Herald Tribune, a tamu treba pisać jak maha ściślej.

Zatoje ścisła i jak streł ź pistaleta hučyć abviaržeńnie spadziavańnia, što Biełaruś pierastanie siabravać z Rasiejaj uzamien za siabroŭstva z Eŭraźviazam, to bok što biełarusy pierastanuć łažycca pad nataŭskija tanki i pačnuć łažycca pad rasiejskija. Tak dumać, pavodle ministra, — «prymityŭna». Biełaruś choča być «mostam», a nia «buferam». Short and sweet.

Nu a nakont taho, što Biełaruś nie źjaŭlajecca «apošniaj aporaj savieckich ambicyjaŭ», spadar Martynaŭ daŭ jašče bolš chvostki adkaz, čym papiaredni. «Prahułka pa Miensku, ź jaho «Makdonaldzami», kramami «MaxMara» i kipučym načnym žyćciom pakaža dakładna toje, čym jość maja kraina — niezaležnaj eŭrapiejskaj dziaržavaj, jakaja z achvotaj paddajecca ŭpłyvu svaich susiedziaŭ, ale adnačasova zachoŭvaje svaju ŭłasnuju, svojeasablivuju atmasferu», — śćviardžaje ministar. Pryznajusia, što mnie samomu zakarcieła ŭ hetym miescy, kab ministar dadaŭ niekalki detalaŭ pra «svojeasablivaść» staličnaj atmasfery, naprykład, na Dzień śviatoha Valancina abo na 25 Sakavika. Ale znoŭ ža, mabyć, ścisłaść vydzielenaha miesca nie dazvoliła raschadzicca piaru.

Adnak u cełym niabłaha — praŭda? Lepš takoje ŭ International Herald Tribune, čym kalonka redaktara ŭ «Biełarusi siehodnia». Z čym i vinšujem usich našych słuchačoŭ i čytačoŭ.

P.S. Kali ŭžo mieć sapraŭdy surjoznuju pretenziju da ministra Martynava za jahony artykuł, dyk tolki za toje, što padpisaŭsia jon pad im pa-rasiejsku (Sergei Martynov). Čałavieku, jaki niadaŭna vučyŭ niemcaŭ, što treba kazać Belarus, a nie Weißrussland, vypadała b i samomu navučycca zapisvać svajo proźvišča pa-biełarusku — Siarhiej (Syarhey) Martynau.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła