Uładzimir Niaklajeŭ źniaŭsia z adnaviaskoŭcami z kosami i siakierami
Atmaśfiernaje fota paet vykłaŭ u svoj fejsbuk.
«Sioletni parad 3 lipienia Łukašenka nazvaŭ najlepšym za ŭvieś čas jahonaha (a heta 24 parady!) prezidenctva. Nu, moža być, ja nivodnaha nie bačyŭ. Ale dumaju, što parad moh być jašče kruciejšym, kali b u im razam z kitajcami ŭdzielničaŭ voś hety partyzanski (na fota) atrad… Darečy, jak by vy jaho nazvali? Usie partyzanskija atrady ŭ Biełarusi mieli nazvy. «Na Drazdy!» nie prapanoŭvać, takaja prapanova ŭžo jość», — pažartavaŭ pad zdymkam Niaklajeŭ.
«Naša Niva» patelefanavała «kamandziru» atrada, kab zapytacca, dzie byŭ zrobleny fotazdymak.
«Takoje mahło adbycca ŭ luboj biełaruskaj vioscy. I «zbroja», što ŭ nas u rukach, śviedčyć pra toje, što nie staić technika na padvorkach, niama ŭ haspadarcy traktarčykaŭ i kambajnaŭ. Tamu i davodzicca ciažka pracavać viłami, kosami dy siakierami, tymi pryładami, jakija pierajšli ŭ spadčynu ad pradziedaŭ», — adkazvaje paet.
A kankretna ŭ hetaj vioscy žyvie radnia Niaklajeva.
«Ja jezdžu ŭ roznyja vioski. Na žal, vioski puściejuć, pracy niama, ludzi jeduć za lepšym žyćciom u horad. Prapadaje vioska biez pracoŭnych ruk! A sabralisia my tamu, što Łukašenka zajaviŭ, što hatovy pryvatyzavać sielskuju haspadarku. Dyk voś my sabralisia pahutaryć pra toje, što paznavata pryniataje heta rašeńnie. Niama tam užo kamu pryvatyzavać».
Tym nie mienš, zdymak aptymistyčny, miarkuje Niaklajeŭ, bo «ludzi ŭsich uzrostaŭ hatovy baranić svajo».