Vital Portnikaŭ: Maraton na halerach
Rasiejski prezydent raskazaŭ usiamu śvietu, što pracavaŭ jak rab na halerach i bolš nia choča hrebci — prynamsi, pakul. I raptam akazvajecca, što jość čałaviek, jaki budzie ŭdzielničać u vybarach «pakul jaho padtrymlivaje narod, pakul u jaho samoha buduć siły dla hetaj vielmi nialohkaj pracy». Viadomy publicyst Vital Portnikaŭ šukaje tajamnicu pracavitaści Łukašenki.
Lepšaha času dla hetaha radasnaha paviedamleńnia i vybrać było niemahčyma. U Kramli rychtujucca da inaŭhuracyi novaha prezydenta Dźmitryja Miadźviedzieva i, napeŭna, dumajuć, jak by zrabić tak, kab Uładzimier Pucin vyhladaŭ na hetaj cyrymonii nia biednym svajakom, a naadvarot, padavaŭsia čałaviekam, jaki nikudy nie sychodzić. A ŭ Miensku staršynia Centrvybarkamu Biełarusi Lidzija Jarmošyna vykazała dumku, što prezydent krainy Alaksandar Łukašenka budzie balatavacca na čaćviorty termin. Zaŭvažym, na čaćviorty, nie na jakiści tam treci. I kažuć pra heta tady, kali treci termin prezydenctva Alaksandra Ryhoraviča ŭ samym razhary, — kali ŭsio budzie dobra, jaho abiaruć tolki ŭ 2011 hodzie.
Cikava, ci razumieje Lidzija Jarmošyna, što jana paprostu ździekujecca z Uładzimiera Pucina. Rasiejski prezydent raskazaŭ usiamu śvietu, što pracavaŭ jak rab na halerach i bolš nia choča hrebci — prynamsi, pakul. Vobraz zapomniŭsia: vymušany zadumacca pra pierajemnika małdaŭski prezydent Uładzimier Varonin taksama kaža, što pracavaŭ jak rab na halerach, tolki halera ŭ jaho nievialikaja. A prezydent Armenii Robert Kačaran, jaki paśpiachova pravioŭ svaju aperacyju «Pierajemnik», uvohule, zdajecca, hatovy ŭzarvać haleru razam z saboj — tak jon stamiŭsia za dva terminy. I raptam akazvajecca, što jość čałaviek, jaki budzie ŭdzielničać u vybarach «pakul jaho padtrymlivaje narod, pakul u jaho samoha buduć siły dla hetaj vielmi nialohkaj pracy» — kažučy słovami Lidzii Jarmošynaj.
To bo, z adnaho boku, praca nalohkaja, a ź inšaha — joju možna zajmacca da biaskoncaści. Hrebci j hrebci j hrebci — pakul hetaja niaščasnaja halera nie razvalicca kančatkova ad tvaich tytaničnych vysiłkaŭ. Abo nie zatonie ŭ roskvicie.
Niezrazumieła, zrešty, tolki adno: čamu hrebci dazvalajecca tolki Alaksandru Łukašenku, a inšych raboŭ na halerach haspadary adpuskajuć na volu, pracavać premjer‑ministrami. I chto hetyja niespraviadlivyja haspadary, jakija pra Biełaruś dumajuć, a pra Rasieju ci Armeniju nia dumajuć ani troški.
Bo možna było b pravieści referendum, usio aformić pa‑čałaviečy — i tady ŭ 2011 hodzie staršynia Centrvybarkamu Rasiei Ŭładzimier Čuraŭ skazaŭ by, što Ŭładzimier Pucin budzie balatavacca na čaćviorty termin. «Pakul jaho budzie padtrymlivać narod, pakul u jaho samoha buduć siły dla hetaj vielmi nialohkaj pracy, jon budzie ŭdzielničać u vybarach», — skazaŭ by Čuraŭ. I ŭsie byli b zadavolenyja j navat ščaślivyja. Navat Alaksandar Łukašenka, jaki źbirajecca balatavacca na piaty termin, — jon ža lubić Rasieju j žadaje joj usiaho najlepšaha. A kali niepadalok ad Alaksandra Ryhoraviča na svajoj vialikaj halery hrabie Ŭładzimier Uładzimieravič — dyk heta i jość idylija, lepšaha i nia treba.
Ale Čuraŭ ničoha takoha nia skaža. Heta Jarmošyna moža zadumvacca pra piaty termin prezydenta Łukašenki. A Čuravu daj boh arhanizavać druhi termin prezydenta Miadźviedzieva j adpravicca pasłom u Biełaruś — kali Łukašenka nie admović jamu, jak Viešniakovu. Kryŭdna, praŭda?
I kali mnie kryŭdna, to jak pavinna być kryŭdna Ŭładzimieru Ŭładzimieraviču. Chacia, ź inšaha boku, u jaho moža być kudy bolšy patencyjał demakratyčnaha myśleńnia, čym u mianie. I ja nie viesłavaŭ na halery, moža, heta vielmi ciažka. Tut na zvyčajnym čaŭnie pahrabieš‑pahrabieš — i ŭžo nia raduješsia ni vozieru, ni spadarožnicy. A halera vialikaja, i vosiem hadoŭ usio‑tki. Moža, Pucin i radujecca pacichu.
Ale čamu tady Łukašenka nie stamlajecca? Napeŭna, u jaho matorny čovien zamiest halery? Prezydentam dastajucca halery, a kiraŭnikam rehijonaŭ Rasiei, naprykład, — matornyja čaŭny. I jany haniajuć na ich pa subjektach federacyi piać terminaŭ zapar — i ničoha, navat lepš vyhladajuć, dastatkova chacia b na Juryja Michajłaviča pahladzieć — maskoŭskaha čaŭniara.
Tajna Łukašenki palahaje ŭ tym, što padčas svaich pajezdak pa rasiejskich rehijonach jon dastaŭ sabie taki čovien z matorčykam i katajecca. Tamu što jon nie sapraŭdny prezydent. Sapraŭdnyja — na halerach, z kryvavymi mazalami i ŭ tohach. Hałoŭnaje, kab jany pra matornyja čaŭny ničoha nie daviedalisia.