BIEŁ Ł RUS

Vaŭkałaki i Chapuny: da vychadu rychtujecca biełaruskaja kartačnaja hulnia «Ciemraborac» 

5.06.2015 / 16:31

Arciom Harbacevič

Biełaruski ŭfołah Illa Butaŭ na tydni prezientavaŭ u Minsku svaju knihu «Ciemraborac» i adnajmiennuju kartačnuju hulniu. Śviet tvoraŭ častkova zasnavany na biełaruskim falkłory.

Illa Butaŭ — daśledčyk anamalnych źjavaŭ, jaki abjeździŭ usiu Biełaruś u pošuku fantastyčnych istot. Ciaham takich vandrovak u jaho i naradziłasia kancepcyja hulni, dzie b razam suisnavali viedźmaki, vaŭkałaki, płački i rycary.

«U kožnaj ekśpiedycyi sialanie raskazvali nam pra nievierahodnych žyviołaŭ i biełyja zdani, jakija nibyta jašče isnujuć ci isnavali ŭ ich krajach raniej. Taksama adnojčy my natrapili na štości kštałtu ajčynnaha «Stoŭnchiendža»: dla čałavieka ŭ centry takoj pabudovy ŭ roznyja pory hoda sonca zachodziła za roznymi słupami — našyja prodki takim čynam vyznačali dni soncastajańniaŭ. Ale tady ja padumaŭ — a chaj heta buduć partały, praź jakija ludzi i tyja dziŭnyja istoty pieranosilisia ŭ roznyja kutki krainy. Z hetaha ŭsio i pačałosia», — raspavioŭ Illa ab vytokach idei.

Z taho momantu minuła 6 hadoŭ, ciaham jakich vypracoŭvaŭsia siužet, bałansavałasia miechanika i vydumlalisia piersanažy — raspracoŭščyki śćviardžać, što za asnovu ŭziali biełaruski falkłor. Uvohule, hulcu pakul što dastupny tolki try baki kanfliktu — «Dzieci Lesu», «Carkva» i «Ciomnyja mahi». U budučyni koła antahanistaŭ płanujecca pašyryć. 

«My kansultavalisia z navukoŭcami, staralisia padabrać «našaje». Ale, naprykład, toj ža Viadźmak — jon jość amal što va ŭsich našych susiedziaŭ. Tamu nielha skazać, što hulnia zasnavanaja tolki na našych padańniach. Adnak naprykład piersanaž «Chapun» uziaty z realnaha, kali tak možna skazać, pratatypu — u adnoj ekśpiedycyi žychary vioski raskazvali nam pra vializnaha jaščara i nazyvali jaho Chapunom. Pry hetym dla miascovych hety Chapun — zvyčajnaja istota, ničoha dziŭnaha. Tamu hetaja istota ŭ našaj hulnie maje vyhlad vializnaha varana, jaščara», — zapeŭniŭ Illa.

Uvohule raspracoŭščykam daviałosia stvaryć 150 vyjavaŭ hulniavych piersanažaŭ, malavali jakich mastaki-entuzijasty pieravažna z Rasii. Vidać, mienavita tamu roznyja «rycary» dy «śviatary» majuć nie zusim typovy dla biełaruskich vyhlad.

«Ja sam nie ŭmieju malavać, tamu ŭsie vyjavy — heta plon fantazii mastakoŭ, jakim my zamaŭlali piersanažaŭ. Ale hulnia, u adroźnieńni ad knihi, jakuju ja vydavaŭ za svoj košt, jašče nie vyjšła — my źbirajem na jaje hrošy na kraŭd-faŭndynhavaj placoŭcy (patrebna kala $1500 — red). Tamu, kali znojducca achvotnyja, jakija zmohuć namalavać rycaraŭ u vyhladzie kryłatych vieršnikaŭ, to my skarystajemsia ich pracaj. Heta možna abmiarkoŭvać», — skazaŭ Illa.

Pavodle aŭtara «Ciemraborcaŭ», prajektam užo zacikavilisia ŭ «Budźma» i «Art-siadzibie». Illa spadziajecca, što ź ich dapamohaj možna budzie pierakłaści knihu i hulniu pra «Ciemraborcaŭ» na biełaruskuju movu i dadać jašče bolš «našaha» anturažu, bo pieršapačatkova hulniu pa-biełarusku aŭtar nie rabiŭ — nie chacieŭ zvužvać koła patencyjnych amataraŭ. 

Darečy, varyjantaŭ pierakładu słova «Mrakoborcy» na biełaruskuju movu — proćma. Illi ŭžo prapanavali takija nazvy, jak «Zmrokazmahary» i «Ciemrazmahary», «Zmrokahubcy», «Ciemrałupcy» i «Złydniedaŭcy». 

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła